Jeśli dobrze rozumiem, to wygrywając jutro Litwą w regulaminowym czasie, zapewniamy sobie awans do Elity niezależnie od rozstrzygnięć w pozostałych meczach. Czyli wszystko w naszych rękach; a przeciwnik z tych nie najgroźniejszych, choć walczących o życie.
Alleluja i do przodu!




Komentarze
Pokaż komentarze (1)