Boże, oni w tym PiSie, czy też w tym, co po nim zostało, naprawdę myślą, że tak po prostu wrócą sobie do władzy, podzielą znowu między siebie stanowiska, synekury i będzie tak jak przez poprzednie 8 lat ich rządów. Wezmą premiera, wszystkich najważniejszych ministrów, prokuraturę, sądy, pozamykają wszystkie niewygodne dla siebie sprawy a my będziemy mieli jedno, wielkie deja vu.
Niestety, nic z tego. Deja vu nie będzie. Kurski nie ma na co czekać.
...


Komentarze
Pokaż komentarze