Bloger Eternity opublikował przedwczoraj wpis o Marku Kondracie, który wciąż wisi na sg. Zresztą, wiszą tam, niektóre od tygodnia, wpisy od blogerów, na które już dawno kto miał zajrzeć, ten już zajrzał, a kto miał skomentować, ten już skomentował, ignorowane zaś są przy promocji nowe wpisy. Na drugi dzień opublikowałem na swoim blogu wpis będący odniesieniem do wpisu Eternity naiwnie sądząc, że może dzięki temu zostanie przez tych... ale o tym za chwilę... zauważony, w którym odpowiadam m.in. na pytanie zadane w tamtym wpisie w sposób jak sądzę kulturalny i w miarę rzeczowy. Niestety, bez skutku. Kiedyś to było forum polemiki, która była promowana przez adminów. Odkąd jednak zostało ono przejęte przez nowego właściciela, pana Peńsko, czy jak mu tam, osoby czuwające nad tym forum i odpowiadające również za promocję wpisów od blogerów prowadzą je w taki sposób, żeby uciąć w zarodku wszelką polemikę i dyskusję, a przynajmniej uczynić ją najmniej tu widoczną. W dodatku wprowadzony przez nich stosunkowo niedawno program wycinający masowo komentarze pod wpisami (tak jest ustawiony, że nawet cytaty z ich własnych wpisów redakcyjnych nie przechodzą) praktycznie uniemożliwia rzeczową dyskusję, cytowanie i polemikę. Nie trudno dostrzec w tym głęboko przemyślaną i celową kampanię, której celem jest pozbycie się wszelkiej myślącej publiki stąd. W ten sposób zarzynają oni to forum i dyskusję na nim z premedytacją godną medalu Włodzimierza Iljicza. W końcu czy w ten sposób nie szkodzą temu portalowi i nie niszczą jego spoleczności? Niestety nie chce to w żaden sposób do nich dotrzeć i chyba nie jest w stanie. Nie jest, bo to zwyczajne matoły o choryzontach osła ze Shreka nie mające zielonego pojęcia o prowadzeniu otwartego forum internetowego. Po prostu: rzeźnicy, którzy minęli się z powołaniem, gdyż powinni co najwyżej pracować w ubojni (ubijać komentarze i konta potrafią jak nikt), a nie prowadzić internetowego forum.
Panie Peńsko, po kiego żeś Pan kupował ten portal? Nie widziały gały co brały? A brały portal dyskusyjny, polemiczny, wielowątkowy. Pan zaś sprowadza go rękoma tych bezrozumnych rzeźników do roli niszowego kopiuj wklej mainstreamowych mediów głównego nurtu. Ignorowana jest tu kultura, literatura, poezja, nauka (kiedyś była tu osobna społeczność pisząca tylko w temacie nauki, ale wy ją stąd skutecznie przegnaliście), głębsza myśl, zarzyna się tu żywą polemikę i sprowadza do zdawkowego przekomarzania się, bo nic więcej ten Pański program ceznurujący na ogól nie przepuszcza. Wszystko sprowadzane jest do jednego: wywoływania powierzchownych reakcji na wydarzenia promowane przez główny nurt i przyciągania już tylko takiej bieżącej publiki, która na zasadzie psów Pawłowa będzie jedynie bezrefleksyjnie nabijać Panu wejścia. Trzeba było zainwestować te pieniądze w jakaś fabrykę konserw. Szybciej by się Panu zwróciło i przyniosło większe zyski. Poza tym, konserwy nie myślą i nie czują, można wypełnić je czym się chce i dowolnie ometkować. Tutaj ma Pan do czynienia z żywymi, myślącymi i czującymi ludźmi, a traktuje ich Pan jak te konserwy. Zastanów się Pan wreszcie nad tym, co się tu wyprawia i po co żeś Pan wchodził w to w ogóle. Bo coś mi się wydaje, i rękę daję, że nie jestem w tym sam, że sam Pan tego nie wie, albo tylko wydawało się Panu, iż wie. Może najwyższa pora pomyśleć nad oddaniem tego portalu w ręce kogoś tak naprawdę nim zainteresowanego.
Wpis Eternity:
https://www.salon24.pl/u/eternity/1517939,marek-konrat-przykra-niespodzianka-krol-konrad-i
Mój wpis będący reakcją na niego:
...
na lewo: Jan Peńsko, aktualny właściciel Salonu24; zdjęcie upublicznione przez poprzedniego właściciela Salonu24 (ten na prawo) na tym portalu, więc...

Wyniki Salonu24 są imponujące, ale nadszedł czas, żeby jego prezesem i właścicielem został ktoś z nową energią, nowymi pomysłami i nowymi kompetencjami. Cieszę się, że serwis przejmuje osoba młoda i doświadczona jednocześnie, człowiek z szerokimi horyzontami i głodny sukcesu. Jan Peńsko jest w moim przekonaniu gwarantem dalszego rozwoju tego projektu – powiedział Sławomir Jastrzębowski.
https://www.salon24.pl/newsroom/1396988,salon24-pl-ma-nowego-wlasciciela
Dobry żart tynfa wart. Odkąd ten portal przejął pan Peńsko absolutnie NIC się na nim nie zmieniło z wyjątkiem wprowadzenia na nim tego programu opartego na tzw. sztucznej inteligencji do cenzury komentarzy i tego, że blogerzy są na nim traktowani jak zło konieczne, a nie jakieś dobro. Pan Sławomir Jastrzębowski chciał chyba zrobić na złość społeczności tego portalu oddając go w ręce osoby nie mającej w istocie żadnych nowych pomysłów i wizji jego prowadzenia. Ot, zwykły marketingowiec, któremu się wydawalo, że wystarczy mieć pieniądze. Nie, nie wystarczy, panie Peńsko. Trzeba mieć jeszcze coś więcej pod czapką, oprócz liczydła.
...
zdjęcie ilustrujące wpis: Sklep rzeźników, Annibale Carracci, ok. 1580


Komentarze
Pokaż komentarze (4)