Lchlip Lchlip
1318
BLOG

PO-PiS w miniaturce

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 31

 

Polskie dwa obozy. Walczące ze sobą na wielu frontach. Czy to katastrofa czy sejmowa ustawa czy publiczna wypowiedz polityka – wszystko to prowadzi do zaognienia nastrojów, przypomnienia pretensji, wyciągania starych zarzutów i szukania słabych punktów u politycznego przeciwnika. Powtarzające się codziennie i do niczego konstruktywnego nie prowadzące scenariusze.
 
Rzadko się zdarza powiew świeżego powietrza w zatęchłym polityczno-dziennikarskim salonie. Ale jest możliwy. Udowadnia to pan Janke w swoim dzisiejszym felietonem w Rzepie. Nie wywołuje on burzy, nie powtarza sloganów, nie idzie utartymi szlakami dziennikarskich rozważań o różnicach, zapiekłych nienawiściach i dzielących polityków przepaściach niechęci i niezrozumienia. Potrafi dojrzeć na codziennej scenie rządowych działań pozytywne elementy i wykazać ich uzdrawiające działanie.
 
Małe a cieszy. Cieszy z powodu wyjścia poza bastiony walki do upadłego dwóch, na dobre zakotwiczonych w obecnej kulturze politycznej, obozów i dostrzeżenia, jednak mimo wszystko istniejących, faktów dobrej współpracy w polityce. Idea wyjścia poza korporacyjne ograniczenia stworzone przez wiele istniejących grup zawodowych, lansowana kiedyś przez PiS i jego Prezesa zostaje opracowywana i wprowadzana w życie przez rządzącą PO w osobie ministra Gowina. Na podstawie prac think-tanku Fundacji Republikańskiej kierowanej do niedawna przez obecnego posła PiS’u Przemysława Wiplera.
 
Pomysł partii opozycyjnej wykorzystany przez Rząd? Słowo stało się ciałem? Czyżby niegdysiejsze marzenie pana Janke o PO-PiS’ie było na drodze do spełnienia?
Oczywiście pożartować sobie można ale faktem jest, że jakaś forma pseudo-współpracy jest możliwa. Bez ideologicznych hamulców i w dobrze pojętym interesie nas wszystkich. Bo można sobie równie dobrze wyobrazić sytuację kiedy PO nie podejmuje te inicjatywy tylko dlatego, że była ona proponowana przez opozycję. Na szczęście minister Gowin jest ponad to.
 
Czy tego typu współpraca jest możliwa przy innych projektach? Hmm, na pewno nie byłoby to łatwe. Z jednego, prostego powodu: trzeba chcieć i trzeba się umieć wznieść ponad partyjne podziały. Trzeba umieć dostrzec wartości wyrastające ponad partyjną politykę i krótkowzroczne, piarowskie planowanie na dziś lub jutro. Jeżeli ma się przed oczami wartości takie jak Naród, Ojczyzna, Polacy, to trzeba umieć i być w stanie zdefiniować określenie narodowego interesu osiąganego w istniejącej politycznej konstelacji. Trzeba chcieć osiągać porozumienia, być może często cząstkowe i fragmentaryczne, ale przyczyniające się do rozwiązywania wielu istniejących problemów.
 
Minister Gowin pokazuje, że jest to możliwe. A pan Janke dobrą, dziennikarską robotą zwraca uwagę na to co istotne. Czy będą następcy? Jak myślicie?
 
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka