Lchlip Lchlip
977
BLOG

Pawła Lisickiego spojrzenie na polską rację stanu

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 47

 

przedstawione w weekendowym numerze „Uważam Rze” ( link) wywołała niezbyt wiele reakcji Jego kolegów. Poza panem Sadurskim, który w roli blogera wyłowił ze wstępniaka jedno zdanie ( link) i zadał w związku z nim kilka pytań do kolegi prawnika, nikt z dziennikarzy nie zobaczył niczego interesującego w wyznaniach redaktora naczelnego „Urze”. Na blogu pana Sadurskiego nikt z zawodowców nie wziął udziału w dyskusji, co stało się już zresztą na Salonie24 regułą, lecz być może doczeka się On odpowiedzi na zadane pytania i przedstawione moralne wątpliwości, w poświątecznym numerze tygodnika.
 
Felieton pana Lisickiego zawiera jednak więcej nie mniej kontrowersyjnych przekonań. Uważa On iż udostępnienie eksterytorialnej bazy na potrzeby CIA w Kiejkutach m.in. do „podtapiania” nawet nie oskarżonych lecz podejrzanych, było niejako wymuszone polską racją stanu i jest naiwnością sądzić aby było nieposzanowaniem polskiej konstytucji. Nasuwa się oczywiście pytanie dlaczegóż to Amerykanie nie założyli Kiejkut na terenie swojego państwowego terytorium i dlaczego „podejrzani” byli świadomie przetrzymywani w eksterytorialnej bazie Guantanamo.
 
Tajne umowy dotyczące wyłączenia spod polskiej, jak również amerykańskiej legislatury części polskiego państwa i umożliwienie przeprowadzanie „eksperymentów” z zatrzymanymi przez tajne służby były sprawą normalną. Sytuacja zagrożenia i „wojna” jaką toczono z terrorystami w pełni to usprawiedliwiały. Chciałoby się zapytać jakież to było dla Polski zagrożenie, w czym się manifestowało i jakie straty polskie państwo poniosło. Lecz te pytania nie pojawiają się w rozważaniach pana Lisickiego. A szkoda.
 
Dla redaktora naczelnego decydującym jest sposób prowadzenia walki przez islamistów. Nie mają oni żadnych skrupułów a więc demokratyczne państwo również nie powinno ich mieć. Jak Oni z nami tak i My z nimi. Oko za oko, ząb za ząb. Reguła dosyć stara, dużo się od tamtych czasów zmieniło ale to przecież nie może być przeszkodą. Przyjmowanie najbardziej prymitywnych reguł przez demokratyczne organy można już usprawiedliwić bo przecież działamy w imię wyższych celów!
 
Oburzenie zwolennika stosowania tortur budzi również postawienie zarzutów przez prokuraturę osobom odpowiedzialnym za niekonstytucyjne działania. To nierozsądne, to niesprawiedliwe nawołuje! Rozwiązaniem może być przecież opieszałość, powolność lub niechęć do działania. Niejednokrotnie prokuratura udowadniała, że to „potrafi”. Dlaczegóż w takim razie nie tym razem?
 
Trudno zrozumieć tok myśli pana Lisickiego. Prawnik, czołowy komentator broniący często praw obywatelskich stara się nam pokrętnie udowodnić iż naruszania praw człowieka i polskiej Konstytucji powinno się zamieść pod dywan, prokuraturę namówić do zaniechania swoich obowiązków gdyż inaczej będzie to „promowaniem oportunizmu, wygodnictwa i nihilizmu państwowego”. Pojęcia będące przy innych okazjach zarzutami w stosunku do instytucji odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa stają się, tym razem, swoją odwrotnością.
 
Wyciąganie amerykańskich kasztanów polskimi rękami z ognia jest dla pana redaktora jak najbardziej usprawiedliwione. Czego naszym sojusznikom zabrania ich własna Konstytucja i przepisy prawa potrafimy my sami. Czegóż to się nie robi w walce z islamskim terroryzmem? Może nawet będziemy mieli coś z tego?
Nieposzanowanie prawa, naciągane moralne argumenty, sofistyka czystej wody, manipulowanie pojęciami interesu państwowego – to wszystko chluby panu Lisickiemu nie przynosi. A co gorsza wywołuje totalny mętlik w pojęciach uważanych za moralne lub etyczne. Można je przehandlować i naciągnąć. Dlaczego? No bo takie czasy! Zagrożenie!
 
Można się tylko zapytać: czy to ostatnie zagrożenie? Czy na polskiej arenie politycznej nie ma ich również? Będzie można używać tych samych argumentów usprawiedliwiających działania w imię „wyższych” celów? I usprawiedliwiać łamanie prawa?
 
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka