Lchlip Lchlip
1285
BLOG

Agent Tomek rzecznikiem Prezesa

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 36

 

Zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego z niepokojem i niecierpliwością oczekują na dzisiejszą konferencję prasową. Bomba która wczoraj (nie)wybuchła uderzyła w działaczy PiS’u z taką siłą iż nie byli oni zdolni do jakichkolwiek komentarzy. Prezes reagujący zazwyczaj błyskawicznie na prasowe doniesienia, tym razem nie puścił jeszcze pary z ust co oczywiście spowodowało iż żaden z jego przybocznych nie ośmielił się jeszcze skomentować wczorajszej sensacji. Z wyjątkiem pana Macierewicza ale jak wiadomo jest on pod specjalną ochroną i jako jedyny posiada żelazny glejt w PiS’ie na wypowiedzi o zamachach.
 
Powody takiego milczenia są dosyć niezrozumiałe gdyż zawsze do tej pory miał Prezes gotowe formułki do oceny politycznych wydarzeń. Pojawiały się w nich oczywiście  sformułowania o niedobrym Tusku, zbrodniczym rządzie i tłumionej przez niego demokracji na skalę przeganiającą Białoruś. Tym razem jednak cisza jak makiem zasiał. Cóż takiego się stało? Przecież znalazł się w końcu obywatel realizujący dążenia do dziejowej sprawiedliwości i, co prawda na własną rękę ale jednak chcący nas uwolnić od „Komoruskiego”, 99 procentowych morderców i całej tej sejmowej bandy.
 
Osobiście skłaniam się do niespiskowego wyjaśnienia tak nieoczekiwanego opóźnienia. Po Prostu trwały, lub jeszcze trwają w obozie PiS’u konsultacje. Z agentem Tomkiem. Okazał się w końcu osobą w Sejmie niezbędną do profesjonalnej oceny wydarzeń. Prezes miał jednak rację promując go do zaszczytnej roli posła. Nie ma nikogo w parlamencie kto równie kompetentnie, ze znanym nam wszystkim zaangażowaniem w przenikaniu do niebezpiecznych, kryminalnych struktur, potrafi wyjaśnić i naświetlić wydarzenia w których ABW odgrywało tak decydującą rolę. A przecież jak już wszystkim na salonie24 wiadomo, czego również nie ukrywa portal „wPolityce”, chodzi przecież o ordynarną wydmuszkę czyli prowokację. I nikt inny jak agent Tomek potrafi to wyjaśnić, opisać mechanizmy działania służb „produkujących” zagrożenia aby udowodnić sens swego istnienia.
 
Byłoby więc wielce naturalne gdyby dzisiaj, przy boku Prezesa na konferencji prasowej na Nowogrodzkiej pojawił się znany nam wszystkim specjalista od tajnych służb. Mógłby m.inn. dokładnie wyjaśnić to, o czym wspomniał już pan Macierewicz, a mianowicie że zamach wymierzony był w klub PiS’u. A przy okazji ucierpiał by również pan Prezydent. Jest to wyjaśnienie, być może, nie od razu przychodzące nam na myśl ale jak wiadomo służby specjalne planują rzeczy o jakich nam się nie śniło a ich machiawelizm mało kto może przeniknąć. Pan Macierewicz, jak mało kto, dobrze o tym wie.
 
Jakie będzie logiczne wyjaśnienie Jarosława Kaczyńskiego dopiero się dowiemy. Jedno jest pewne, organy powołane do ochrony państwa nie wyjdą z niego obronną ręką. Kto wie może i premier maczał w tym wszystkim swoje palce? Przecież odpowiada również za ABW i ochronę klubu poselskiego PiS’u. A więc?
Nie wiem czy nie pojawi się także logiczne wytłumaczenie prawdopodobnej współpracy z Kremlem. Sugerował to bardzo delikatnie wczoraj na blogu pan Rolex. Na pewno trzeba to wziąć pod uwagę gdyż najmniej prawdopodobne scenariusze okazują się często najbardziej prawdziwe. Wspomniany bloger udowadnia nam to dosyć często.
 
Oficjalny portal Prawa i Sprawiedliwości, jak do tej pory, podaje tylko oficjalną informację o próbie zamachu. Dodaje jednak niedwuznacznie komentarz gen. Polko o „interesach służb specjalnych podkręcających TAKIE informacje”. Nazwanie podejrzanego Brunona K. „frustratem” daje nam również wskazówkę iż planowanie wybuchu trotylu, nitrogliceryny i jakiegoś tam semtexu może być udziałem wielu z nas. Mało to przecież „frustratów” na salonie24?
Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Polityka