Dowiedzieliśmy się dzisiaj iż „Twór” opanowujący ze wszystkich stron Polskę ma swoje źródło w Oświeceniu. Zakończyło ono okres prosperity w którym pierwiastek nadprzyrodzony był decydującym czynnikiem rozwoju społecznego a zapoczątkowało czasy w których „wykoncypowano” dobro „wzrostu gospodarczego” bez uwzględnienia pierwiastka ludzkiego jako podmiotu. Rozpoczął się, trwający do dziś, okres ciemnoty, „modernizacji” szumnie nazywanej liberalizmem i przebudowy Polski w kierunku ateistycznego i laickiego regionu. Powstawał przez trzy setki lat „Twór” będący projektem napędzanym i przez Woltera i Rousseau, przez Marksa, Lenina no i oczywiście Hitlera.
Powyższe „przemyślenia” to tylko wyrywki z dzisiejszego bloga pana Świrskiego. „Popełnił” On rozprawkę filozoficzno dydaktyczną tłumaczącą nam dlaczego w Polsce po roku 2007 jest tak żle i dlaczego obecnie powstaje w naszym kraju ruch wykorzystujący metody stosowane w przed- i hitlerowskich Niemczech lat 20-tych i 30-tych. Ruch wykorzystujący ideologię totalitarną i agresywny język nienawiści w stosunku do Jarosława Kaczyńskiego oraz Prawa i Sprawiedliwości. Fałszujący pojęcia wolności, liberalizmu, demokracji i suwerenności.
Od Oświecenia zaczął się upadek Polski. Myśl oświeceniowa którą w Polsce w drugiej połowie XVIII wieku reprezentowały głównie osoby duchowne a księża stanowili aż 40% spośród czołowych postaci oświecenia, jest dla pana Świrskiego początkiem upadku z kulminacją oczywiście po roku 2007 kiedy to (o paradoksie!) Suweren zadecydował o usunięciu Jarosława Kaczyńskiego z rządowych ław. O zgrozo! Ten Naród tęskniący za wolnością, pierwiastkiem nadprzyrodzonym w przestrzeni publicznej i konserwatyzmem gospodarczych rozwiązań wybrał zniewolenie, kłamstwo i ucieczkę od niepodległości.
„Szczurbiurowy” epatuje nas pseudointelektualnym wywodem w którym pomieszanie z poplątaniem konkuruje z wyciąganiem wniosków na podstawie fusów po kawie. Terror policyjny miesza się z liberalizmem, oświecenie z Hitlerem, proste recepty dla mas są produkowane przez nisko wykształconych przywódców ( sic! ) a „marksizm kulturowy” w szkołach (cokolwiek by to miało znaczyć) i nauczanie o „walce klas” opiera się na marksistowskich aksjomatach! Jednym słowem „nowotworyzm” opanował Polskę.
Mamy ci w Polsce wielu prawicowych analityków i „filozofów” rozprawiających o „systemie”, „układzie”, „kondominium” i „szatanach”. Doszła nowa definicja i nowe tłumaczenia Historii, czym było oświecenie i dążenia ludzkości przez ostatnie stulecia. To już nie rozwój i poszukiwanie ciągle nowego, to nie jest ewolucja społeczeństw i przystosowywanie się do ciągle zmieniających się cywilizacyjnych wyzwań. To przecież zacofanie i krok do tyłu w nieustających procesach ludzkiego życia. Od drugiej połowy XVIII wieku a właściwie od roku 2007 jest coraz gorzej. Nie można rozmawiać, dyskusje są tłumione, polska suwerenność jest „odwykana” (!) a atak spekulacyjny na walutę możliwy. Czy może być jeszcze gorzej? Może ale ratunek jest bliski. Suweren czyli Jarosław Kaczyński a z nim Naród odzyska swoją domenę. I będzie dobrze. Powrócimy do przedoświeceniowych czasów!


Komentarze
Pokaż komentarze (16)