Dostaliśmy za mało woła opozycja! To klęska i katastrofa podkreśla europoseł! Mamy dużo mniej niż powinno być. Blondynka dopiero teraz zrozumiała jak dużo będzie można teraz nakraść z tych ponad 300 mld! Nie mogło być gorzej a jest.
Europa oszczędza. Budżet dla wszystkich członków unii zmniejszony po raz pierwszy w historii, o 38 mld. Sojusznik PiS’u czyli pan Cameron jest promotorem oszczędności w Europie i nie chce płacić na innych. Ogłasza się go jednym ze zwycięzców brukselskiej batalii gdyż postawił na swoim i . A Tusk przywozi tylko marne 105 mld czyli prawie 5% więcej niż poprzednio a to jednak mniej niż wyznaczył mu prezes Kaczyński.
Bogata Europa płaci na Polskę. Spóźniony plan Marshala otwiera swoją kabzę. Są pieniądze, ktoś je daje w oczekiwaniu oczywiście na spodziewane zyski bo jednak zachodnie społeczeństwa takimi filantropami nie są aby wyciągać euro z kieszeni własnych obywateli i rozdawać je potrzebującym Polakom tylko dlatego że żyje im się gorzej. Zyski będą dla obu stron chociaż rozłożone w czasie. Taka jest polityka: coś za coś. I dlatego dają.
Polska dostaje z wspólnej kasy najwięcej. Więcej niż do tej pory. To chyba dobrze. Można było więcej ugrać? Oczywiście można tak twierdzić ale negowanie faktów nie uwiarygodnia twierdzeń o brukselskiej porażce. Nawet jeśli to nie w smak krytykom muszącym uznać iż Tusk zrobił to co obiecywał.
Od początku XXI wieku przebyliśmy olbrzymią drogę. Historia dała nam szansę odgrywania coraz większej roli w Europie, korzystania z jej wspólnej kasy i wydawania pieniędzy nie zarobionych własną pracą. Dlatego z rozbawieniem ale i smutną refleksją obserwuję jak bardzo zmieniły się zachowania i polityków i zwykłych zjadaczy chleba gorąco, jeszcze nie tak dawno, protestujących przeciwko przystąpieniu Polski do unii. Ukazywali nam jakie klęski nas czekają po wchłonięciu przez europejskiego molocha. Jak bardzo bronili naszej suwerenności i niepodległości przed oddaniem się w jarzmo zniewolenia i uzależnienia. Teraz wyciągają ręce po więcej i znowu oskarżają o zdradę. Nam się należy!
Na szczęście coraz więcej głosów zdrowego rozsądku i spokoju. Nie zawsze ważne „ile” ale „jak. I na tym problemie warto się koncentrować aby olbrzymie sumy zostały spożytkowane zgodnie z przeznaczeniem i jak największą efektywnością. I to następne zadanie stojące przed decydentami i z niego będzie trzeba ich rozliczać. Mieszanie w głowach populistycznymi wołaniami „nam się należy” to jest tylko oszukiwanie samego siebie. I swoich wyborców.


Komentarze
Pokaż komentarze (62)