Lchlip Lchlip
993
BLOG

Ukraina na deskach

Lchlip Lchlip Polityka Obserwuj notkę 28

 Na Ukrainie dzieje się. Co? No przecież widać, opony się palą, Birkut gania nagiego po śniegu, zajmują budynki administracji państwowej, milicja ściera się z protestującymi a Janukowicz z Kliczką rozmawia. Sytuacja jest na tyle poważna że nawet blogerzy starają się pomóc i podrzucają ukraińskiej opozycji swoje przemyślenia. „podaj rękę Kozakowi”, „połączyć siły i utrzeć nosa Merkel i Putinowi” , należy cisnąć tak mocno jak się da” i nie przyjmować oferty Janukowicza”. Bokser Kliczko awansowany w trymiga na lidera opozycji też powinien wiedzieć, że jak przeciwnik słabnie to nie należy go podtrzymywać. KO powinno być ostatecznym celem a nie zgniły kompromis.

Od mądrych rad roi się na blogach. Wszyscy doradzają, współczują, wyrażają poparcie i zrozumienie. Niektórzy nawet protestują, że to Stanisławów przecie a nie Iwano-Frankiwsk. Jednym słowem poruszenie, Majdan walczy i trzeba popierać. Won Moskale, jak znikną naszym braciom Ukraińcom lepiej będzie się działo. Sami będą decydowali jak podzielić narodowe bogactwa i korzystać z wolności. Przecież my wiemy jak to się robi, pierwsi byliśmy i chociaż po 25-tu latach coraz więcej takich co odkrywają jak to nas w 1989 okiwano to jednak radzić możemy i powinniśmy. Było nie było to przecież Lwów, Zaporoże, Beresteczko, Jan Skrzetuski, Bohdan Chmielnicki i Zagłoba. Ach, łezka się w oku kręci!

Łaska pańska na pstrym koniu jeździ, Był Juszczenko, była Tymoszenko, teraz jest Kliczko i Jaceniuk. Jedno się nie zmienia mafia, oligarchowie i Putin. Swoje wiedzą i to oni rozgrywają partię pokera za pomocą majdanowskich rozruchów, Birkutu, milicji i Janukowicza. To oni finansują, wspierają i walczą o jak największy kawałek tego ukraińskiego sukna. To oni mają swoich ludzi, środki, tajne służby ze swoim doświadczeniem w rozgrywaniu ulicznych demonstracji. Walka jest prowadzona rękami demonstrantów a w tle kotłuje się od spisków, walk o wpływy nacjonalistycznymi hasłami i finansowymi mirażami. Putin nie siedzi z założonymi rękami, Gazprom nie przestał liczyć co mu się bardziej opłaca, Timoszenko nie straciła swoich wpływów a Rinat Achmetow ze swoimi 20-ma miliardami nie poszedł w odstawkę. Sytuacja się zmienia ale prawdziwi decydenci tylko przegrupowują siły i stawiają na nowe czarne konie.

Telewizyjne obrazy, twiterowskie wiadomości, radiowe wywiady i wizyty drugorzędnych polityków to tylko fasada za którą rozgrywa się prawdziwa rozgrywka o władzę. Polska i Europa mogą się tylko przyglądać i próbować spokojnie śledzić wybuchową sytuację za naszą wschodnią granicą. Nie mają prawie nic do zaoferowania ukraińskim demonstrantom. Słowa zachęt i dodawania animuszu są bardziej ukierunkowane na ukrycie własnej niemożności i braku jakiejkolwiek oferty niż na jakikolwiek sensowne rozwiązanie sytuacji mogącej łatwo przerodzić się w wojnę domową. To Ukraińcy i nikt inny będą płacić, i to prawdopodobnie niemała cenę, za rozwiązanie jakie sami wywalczą.

Ukraina jest i pozostanie jeszcze długo na deskach. Społeczeństwo będzie płacić nieswoje rachunki a rządzące Ukrainą klany oligarchów znajdą sobie nowe marionetki do reprezentowania swoich interesów. Możemy się tylko przyglądać jak wypalają się opony, wyrażać słowa oburzenia i protestować przeciwko naruszaniu praw człowieka i uważnie słuchać co mówią przedstawiciele ukraińskiej inteligencji. A jej apel wyrażony słowami Jurija Andruchowicza jest niezbyt pozytywny: „
A odnośnie dwóch waszych tradycyjnie najtrudniejszych dla mnie pytań: nie wiem, co będzie dalej, jak i nie wiem, co wy możecie teraz dla nas zrobić.

Lchlip
O mnie Lchlip

Z dystansu ale nie z boku. Anonimowych blogowiczów "tykam". Pan/Pani są dla mnie osobami z nazwiskiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka