71 obserwujących
724 notki
1192k odsłony
994 odsłony

Ofensywa PiS-u odpowiedzią na pogarszające się nastroje

Wykop Skomentuj79

Jarosław Kaczyński widzi to czego jego partyjni towarzysze nie są w stanie zobaczyć i dał sygnał do medialnej ofensywy. Jego przemówienie, chociaż jak uznaje większośc, jeśli nie wszyscy komentatorzy, defensywne i mało inspirujące ma zapoczątkować wlanie w serca zwolenników rządzącej partii nowych nadziei i pobudzić do wzmożonego działania. Pierwszą oznaką było wotum zaufania w Sejmie wniesione przez premiera Morawieckiego potrzebne jakoby do rozmów w Brukseli i mające pokazać, że rząd ciągle ma tyle głosów ile miał do tej pory. Zamierzenie się udało i teraz wiemy, że PiS ma w swoich sejmowych szeregach tyle samo poparcia co dawniej.

Mateusz Morawiecki w Sejmie wymienił to co powinien czyli osiągnięte sukcesy i podziękował swoim ministrom. Jest dobrze, będzie lepiej czyli to samo co mówi każdy premier do swoich słuchaczy. Ale czy rzeczywiście? Może kilka spraw niezbyt PiS-owi pasujących a które zaczynają być coraz większą kulą u nogi obecnej, rządowej formacji warto by trochę więcej niż zrobił to premier, doświetlić.

Może zacznijmy od mało znanej: nowelizacji Konstytucji. Prawo i Sprawiedliwość złożyło w pażdzierniku projekt zwiększenia liczy senatorów do 102. Dwóch dodatkowych miałoby być wybierane przez Polonię poza granicami Polski. Nie musieliby posiadać polskiego obywatelstwa lecz tzw. „karta Polaka” wystarczyłaby do bycia senatorem. Eksperci konstytucjonaliści projekt „zmiażdzyli” i nie ma on większych szns na realizację. Powód? Posiadacz „karty Polaka” nie musi mieć polskiego obywatelstwa, a więc : „…nie jest jednak członkiem Narodu Polskiego w rozumieniu przepisów Konstytucji RP, co oznacza, iż nie powinien posiadać czynnego prawa wyborczego…” wskazuje konstytucjinalista.

To tyle na temat znajomości Konstytucji przez senatorów PiS-u, którzy złożyli ten wniosek.

Sprawa KNF i tzw. „plan Zdzisława”.

O planach PiS-u przejęcia za „złotówkę” i „zrepolonizowaniu” banków dowiadujemy się coraz więcej. Jeden pan Ch. już siedzi i PiS próbuje innych też wsadzić. Robi to jednak tak nieudolnie, że wsadza w kajdanki nie tych co trzeba i musi ich po kampanii „polskojęzycznych” mediów bez jakichkolwiek oskarżeń wypuścić. Mogą knuć dalej i nie muszą odsiadywać aresztów wydobywczych, co nie ominęło pana Ch. rozdającego lekką ręką 40 mln za posadę dla „naszego”. I podobno nikt poza obiecującym o tym miał nie wiedzieć. Każe się nam myśleć oczywiście, bo przecież podobno z „repolonizacją” to nie miało nic wspólnego. Ale jednak to przecież z rekomendacji PiS-u pan Ch. dochrapał się stanowiska?

Skok na SKOKI.

Tutaj od lat nic się nie zmienia. Stworzone przez senatora Biernackiego, który w odpowiednim momencie umył sobie od nich ręce, przechodzą regularnie pod zarządy komisaryczne, ponosząc diągle duże straty. Państwo, czytaj SUWEREN, wypłaca poszkodowanym MILIARDY. Państwo, czytaj minister ZIOBRO, od 3 lat szuka sprawców napadu na wice KNF w roku 2014 zajmującego się sprawą nadużyć w SKOKU Wołomin a ci znikli. Podobno, Bo jeden wypuszczony miał się zgłosić na badania psychiatryczne, a nie pojawił się. I teraz minister Ziobro z dostępnym mu aparatem sprawiedliwości go szuka.

A o panu Kwaśniaku, wiceszefie KNF skatowanemu na zlecenie ze SKOKU Wołomin pan Bierecki bezczelnie mówi:

„…Nie zawsze jest tak, że bandyta bije tego dobrego…”

Ofensywa PiS-u trwa. Spraw niewygodnych dużo więcej a więc nie dziwota, że trzeba to jakoś przykryć. W najbliższą sobotę odbędzie się konwencja PiSu. Może wtedy dowiemy się czy za wzrost cen energii będą płaciły spółki Skarbu Państwa czyli SUWEREN będący ich formalnym właścicielem czy Po Prostu obywatele i prywatni przedsiębiorcy. 



Wykop Skomentuj79
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka