15 obserwujących
544 notki
187k odsłon
66 odsłon

Wychowanie w czasach zamętu

Wykop Skomentuj

Bardzo ciężko zapędzić dzieci do nauki, kiedy najbardziej nadziani goście na naszej planecie, aby dojść do pieniędzy dali sobie spokój ze szkołą, tak samo zresztą jak nasi prezydenci z prawa i lewa, a ten jeden co odbębnił swoje, a nawet zrobił doktorat jest wyzywany od Adrianów.
Dzieci na to patrzą i trudno im wytłumaczyć, że spoko, rzuć szkołę i zrób nowego majkrosofta, tylko niech tą rzucaną szkołą będzie trzeci rok Harvardu, jak zrobił Gates, czy innego Stanfordu, jak koleś od Appla. Załap się na Harvard, a potem rzucaj, co nie?
Ale nawet jeśli ten argument poskutkuje i zabijemy w dziecku wiarę we własny potencjał, w każdym razie taki na miarę Gatesa, to nie sposób wykorzenić przekonania, że może być jak Ronnie Ferrari, bo każdy może być jak Ronnie.
Ronnie skrobnął debilny utwór o kręceniu blantów w lipcu, zebrał 40 milionów odtworzeń na tubie, a we wrześniu zaśpiewał go na Narodowym i w "Pytaniu na Śniadanie".
Naprawdę, muzycznie, tekstowo i wokalnie to żaden wyczyn, podobno sam autor skromnie komentuje, że chciał zrobić pastisz disco polo i hip hopu w jednym, a potem samo zażarło.
Tak że follow your dream i jechać szkołę, c'nie...
Te niesamowite kariery odbijają się szerokim echem w kulturze, po filmie o sobie mają Jobs, Zuckerberg i Wałęsa. Trudno się zwykłemu rodzicowi konfrontować z Hollywoodem, ale musi, bo stawką jest przyszłość jego pociechy.
Spróbujmy zatem. Te sprytne nieuki może są i ciekawe, na pewno ciekawsze od dużo liczniejszych nieuków, o których nikt żadnego filmu nie kręci, chyba że "Cześć Tereska". Bo zastępy gości, którzy nie tylko nie skończyli Stanford, ale nawet ogólniaka, można sobie pooglądać na żywo stojące w kolejce do jadłodajni u oo. franciszkanów, czy pod biedronką., z kubkiem na drobne. Może rzeczywiście nie widać ich w mediach, ale jest ich rzesza, zwłaszcza odkąd rowy kopią koparki, uwalniając wykształconych inaczej od trudów pracy zarobkowej.
Tak że potencjalny Gatesie, jeśli rzeczywiści szkoła jest do niczego i tylko krępuje twoją błyskotliwą inteligencję, to może przetrenuj ją najpierw na nauczycielach, wkręcając ich w przekonanie, że umiesz. A potem spokojnie wystartuj drugiego, lepszego fejsbuka albo wystąp na Narodowym, co ci tam podpasuje.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale