17 obserwujących
614 notek
211k odsłon
  109   0

Pod piracką flagą

U zarania techniki cyfrowej płyta cd kosztowała miesięczną pensję polskiego nauczyciela, pomysł, że któryś sobie kupi - ja wiem - pink floydów i przestawi się na żucie szczawiu był w tamtym kontekście śmieszny.

Na niniejszy blog, acz rzadko, zagląda także moje dziecko, z którym jest taki kłopot, że nie aprobuje procederu naruszania majątkowych praw autorskich, czyli ściągania z interku. Samo ma wszystko na legalu, gry ze steama, muzę ze spoti, kino z netfliksa. Czemu ja wciąż pompuję z netu przechodzi jego pojęcie. Jestem dziadersem, to wiadomo, ale moje pokątne piractwo zagrożone interwencją policji państwowej i utratą laptopa, wolności a w dalszej konsekwencji pewnie pracy , nie mówiąc o dostępie do informacji niejawnej, ociera się o jakieś perwersyjne dziadowanie.
No bo przecież to ja finansuję dziecka dostęp do mediów i pewnie mógłbym także sobie.
Czemu tego nie robię? Kryje się za tym jakaś mroczna tajemnica, jak za dziadkiem kleptomanem, zwijającym chleb z każdej stołówki, by skrycie napychać nim poduszkę, tak żeby żaden blokowy nie zauważył podczas kipiszu.
Zapewne. Pochodzę ze świata, w którym piractwo było narodową normą. U zarania techniki cyfrowej płyta cd kosztowała miesięczną pensję polskiego nauczyciela, pomysł, że któryś sobie kupi - ja wiem - pink floydów i przestawi się na żucie szczawiu był w tamtym kontekście śmieszny. Legalne utwory kupowało w Polsce siedem osób, z których pięć miało etaty w radio, a dwie w cenzurze. "Polski nauczyciel" włączał radio, czekał aż płytę puści któreś z dzieci elity kraju i na sygnał "trzy cztery nagrywamy" wciskał czerwony guzik na radiomagnetofonie.

Tak że tak.

Czy mam jeszcze jakieś usprawiedliwienia? A i owszem. Większość interesującej mnie muzyki, jeśli nie cała, zostało nagrane jakieś ćwierć wieku temu i dawniej. Ćwierć wieku w czasach transformacji było legalnym okresem, po którym można było sobie do woli kopiować dzieła, których autorzy mieli kupę czasu, żeby się na nich utuczyć finansowo. Okres ten krokowo wydłużano aż do 70 lat. W konsekwencji potomstwo np. płodnych tekściarzy kasuje z ZAIKSU po parę milionów rocznie nie kiwnąwszy palcem.

Czemu zgadzamy się, żeby np. młody Martyniuk miał do końca życia kran do grubej rury z pieniędzmi? No cóż, wydłużenie jego zbójeckich praw zawdzięczamy naszym amerykański przyjaciołom, którzy za podszeptem Hollywoodu wymusili na nas i reszcie świata te absurdalnie długie okresy ochronne, a wkrótce wcisną jeszcze dłuższe.

Z w/w powodów sumienie moje milczy jak zaklęte, kiedy ściągam nagrania muzyków akompaniujących już chórom niebieskim, od Hendriksa po Nalepę.

Sumienie dziadersa aka boomera jest zatem czyste, a jaka z tego nauka dla zoomerów?

Oczywiście żadna, dzieci obecnie nie mają sumień.
Ale zoomerzy, beware.

To co "kupujecie" online... well nie jest do końca wasze. Młodzi ludzie, którzy przed ważnymi egzaminami porzucają np. na rok obsesyjne granie w gry, czasem nie mają do czego wrócić. Tak tak, milion zagranych godzin i sama gra zostaje przez sprzedawcę skasowane, zgodnie z klauzulą drobnym druczkiem.
Takie samo zdziwienie dotyka "posiadaczy" filmów, sprzedanych na wieki wieków, chyba, że "sprzedawca" zdecyduje inaczej.
Jeszcze gorzej jest na platformach abonowanych, gdzie wykonawca z dnia na dzień może wycofać swoje piosenki bo jest np. szczepem, a platforma puszcza antyszczepów, albo odwrotnie. I z antyszczepami mu nie po drodze, skandal i faszyzm, piosenki znikają. Nawiasem, nie ma technicznych przeszkód, by artysta postępowy zakazał wykonywania swoich piosenek konkretnie "faszystom". Średnio ogarnięty algorytm łatwo skojarzy np. mojego zablokowanego bloga na fb z moim kontem w spoti i na życzenie np. Hołdysa spoti odmówi mi zagrania "Nie płacz Ewki", bo z mało nienawidzę PiS-u. Nie straszę, ostrzegam.
Co przypomina mi, że nie ściągnąłem jeszcze tej płyty Perfectu. Bo jej też i nikt nie udostępnia w necie. Zastarzała się tak słabo, że będę musiał kupić ją w sklepie, jak za Jaruzelskiego.

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale