17 obserwujących
611 notek
210k odsłon
  184   0

Podwójne życie Weroniki

Apple wezwał swoich pracowników do powrotu do biura. Popandemicznie wezwał. I co powiecie? Pracownicy kolektywnie się na Appla wypięli. Nie wrócą. Choćby ich miał zwolnić, wolą pracować dla kogoś innego byle z leżaków we własnych ogródkach.

Kiedy xx lat temu zakładałem bloga na egzotyczny temat telepracy nie sądziłem, że kiedyś będą telepracować wszyscy. Przez pierwsze lata telepracując na leżaku w ogrodzie zastanawiałem się, czy nie popełniłem jakiegoś życiowego błędu wybierając ten rodzaj zatrudnienia, że może w biurze miałbym szersze perspektywy, codzienny kontakt z fascynującymi ludźmi, normalne życie zawodowe, którego się byłem wyrzekłem w imię hamaka, kindla i okazjonalnego piwka.

Wszystkich, poza bezrefleksyjnymi kołkami może, dopadają od czasu do czasu takie myśli: jakby to było, gdybym robił coś innego w innym miejscu, kupił hondę zamiast passata, wyszła za Toliboskiego zamiast Bogumiła itp.

Dodam tu jeszcze, że u zarania kariery zawodowej miałem epizod amerykański, półlegalnego programowania za oceanem. Ja wróciłem, kolega został. Gdzieżbym teraz był gdybym też został i zatrudnił się – w ja wiem? – Apple? W pięciogwiazdkowym biurze tegoż Appla, takim ze stołówką w pięciu smakach, kawą za milion z expresu za dwa miliony i fizjoterapeutką?

Niestety, kiedy w następnej inkarnacji bedziemy mogli sprawdzić te warianty, to zapomnimy bieżących, takie już są nieubłagane prawa wędrówki dusz.

Azalliż aliści, jeśli się uważnie rozejrzeć, to można sobie znaleźć odpowiedź nawet na takie pozornie nierozwiewalne wątpliwości.

Otóż onegdaj (onegdaj tak naprawdę = niedawno. czemu wobec tego nie piszę niedawno? z tego samego powodu, z którego piszę: aliści) Apple wezwał swoich pracowników do powrotu do biura. Popandemicznie wezwał. I co powiecie? Pracownicy kolektywnie się na Appla wypięli. Nie wrócą. Choćby ich miał zwolnić, wolą pracować dla kogoś innego byle z leżaków we własnych ogródkach.

Mam tu swoją odpowiedź – to nie ja, to oni marnowali życie w klimatyzowanych salkach konferencyjnych i korkach po drodze do nich. I już tak dalej nie chcą. Trawa po ich stronie wzgórza wcale nie była zieleńsza, wiem to bez fatygowania się samemu, wiem na pewno, bo od nich.

Ale kawy żal.


https://www.theregister.com/2022/05/03/apple_return_to_the_office/
https://appletogether.org/hotnews/thoughts-on-office-bound-work

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale