locha locha
322
BLOG

Spójrz na tabelę ...

locha locha Rozmaitości Obserwuj notkę 8

 

 

 ... zobaczysz Jagę na czele !

 

Taką przyśpiewkę meczową pamiętam od zawsze. Jeszcze za czasów gdy Jagiellonia grała w ligach, o których istnieniu nie wielu wie. Chłopaki kopały piłkę, ktoś tam gwizdał, murawa przy Jurowieckiej wyglądała jak klepisko lepszego sortu a widownię stanowili lokalni pijaczkowie, handlarze i klienci przystadionowego targowiska. 

Pamiętam szczególnie jednego ze stałych 'komentatorów' który zagrzewał piłkarzy do boju okrzykami w stylu : 'moja babcia mocniej kopie!" "podaj na skrzydło, znaczy się w lewo, baaaaranieee!, nie ty !!!" , 'kopać ziemniaki a nie piłkę!' i tym podobne. Wtedy nikt nie śpiewał przyśpiewek znanych z innych stadionów 'sędzia ch.j' , 'j.ać sędziego i całą rodzinę jego' bo biegający sędzia wśród drepczących piłkarzy był wtedy najmniejszym problemem. 

Co sobotę mama leciała na rynek po warzywka a ja na rozpadające się trybunki by pogapić się na piłkarzy. Dawne czasy....

A dziś ?

Dziś mama jeździ na zakupy nadal, tyle że w inne miejsce. Po stadionie i targowisku przy Jurowieckiej pozostał gigantyczny teren zarastający chwastami a Jagiellonia...

Jagiellonia gra w Ekstraklasie. Można by napisać że gra i tyle, ale ja nie piszę o Wiśle Kraków, Legii Warszawa, czy Lechu Poznań, które grają. Piszę o Jagielloni która gra, i wygrywa, która jest liderem Ekstraklasy i wszystko wskazuje na to że nim pozostanie.

Pamiętam kilka lat wstecz, te nieśmiałe marzenia o awansie do Ekstraklasy, potem te o utrzymaniu w niej, a teraz coraz częściej, póki co jeszcze nieśmiało wypowiadane – te o mistrzu Polski.

W zeszłym roku Jagiellonia sięgnęła po Puchar Polski i Superpuchar Polski, w tym mam nadzieję że powtórzy ten sukces i do trofeów dołączy trofeum Mistrza Polski. Może jakieś udane występy w ligach europejskich ? Kto wie, w końcu apatyt rośnie w miarę jedzenia, a pierwsze cenne doświadczenia na tym polu już mamy.

 

Przy ulicy Słonecznej powstaje nowy obiekt, na 22 tysiące miejsc i nikt nie ma wątpliwości czy uda się go zapełnić, raczej wielu zaczyna się obawiać że to może być za mało. 'Pszczółki' sprzedają się jak szalone, na mecze chodzą nie tylko kibice i stowarzyszenia, ale całe rodziny, pełen przekrój pokoleniowy.

 

Jeżeli ktoś chce zobaczyć jak bardzo miasto może kochać swoją drużynę powinien przyjechać do Białegostoku w dniu meczu. Od rana tłumy ludzi starszych i młodszych w szalikach, koszulkach 'pszczółkach', czapkach w żółto-czerwone barwy. Wszyscy ciągną na Słoneczną na stadion. Niesamowity doping w czasie meczu, a potem świętowanie do późnej nocy. Świętowanie coraz częstsze, bo Jagiellonia nie lubi być znoszona z murawy na tarczy, i daje się znosić coraz rzadziej. Zejście z tarczą wchodzi w krew - takie symboliczne nawiązanie do historii klubu, który wywodzi się z drużyny założonej w 1920 przez ówczesnych prawdziwych rycerzy – żołnierzy Batalionu Zapasowego 42 Pułku Piechoty.

 

Pod koniec sezonu będę mógł opisać fetę jaka odbędzie się w Białymstoku – mieście drużyny Mistrza Polski !

 

Dla zainteresowanych :

więcej o historii klubu tutaj :

 http://www.jagiellonia.pl/geneza_klubu.php

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jagiellonia_Bia%C5%82ystok

stadion :

projekt - http://stadiony.net/projekty/pol/stadion_hetmana_bialystok

budowa - http://stadion.jagiellonia.net/?p=398

locha
O mnie locha

Czasem wpadnę i coś wrzucę. Ostatnio rzadziej bo urodziły mi się bliźniaki chłopiec i dziewczynka : Zapieprz i Stresówka.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości