Czy życie ludzkie ma sens, cel? Czy moje życie ma sens, cel? A jeśli tak to jaki? Czy nasze, indywidualne istnienie jest przypadkowym, nic nie znaczącym epizodem, czy też może było chciane, zaplanowane i wiąże się z nim jakieś oczekiwanie?
Jaka jest przyczyna naszego istnienia? Jeśli w ogóle jakaś jest? Czy nasze indywidualne istnienie było/jest zdeterminowane prawami przyrody, czy raczej zaplanowane i woluntarystyczne?
Takie refleksje mnie naszły w niedzielny poranek.
Co o tym sądzicie Szanowni Salonowicze?


Komentarze
Pokaż komentarze (11)