Sportowcem zostanę, od tego słuchania o sporcie. Jak nie Chiny z ich legalizującym korporacyjny totalitaryzm festynem sportowym, wzorowanym na najlepszych (?) greckich przykładach, to Niemcy z ich kopaniem Polaków, tfu, chciałem napisać piłki.
Super njusem wiadomości TVP (zaraz potem, jak się okazało, że ich dziennikarz od kilku dni wiedział, że ktoś planuje kogoś zabić, ale się tematem nie zajął, aż kogoś nie zabito), było obrażanie Polaków, czyli wojna psychologiczna Niemców z naszym narodem przed meczami na wyczekiwanym przez producentów piwa, czipsów i reklamodawców Euro 2008.
W czym rzecz? Spot pokazany w Wiadomościach: Niemcy - kibice w drodze na mecz sikają przy drodze. Hymn republiki dwa w jednym, w podkładzie leci, a oni leją. Wypróżnieni odwracają się, patrzą, a tu samochód im odjechał. Ergo Polacy mają być obrażeni, bo jak mi wyjaśniono: w domyśle pojazd niemieckich kibiców lejacych w rytm swojego hymnu, ukradli Polacy. A nie - jak pomyślałem - odjechał nim zdenerwowany profanacją narodowej melodii kierowca, bo przecież z praworządnymi Niemcami musiał być kierowca (ci, którzy sikali prowadzić nie mogli, bo przecież pęcherze im przycisnęło wypite piwo).
Patrząc jednym okiem (to w telewizor, to w monitor) na spot i nie ujmując swojej inteligencji w pierwszym momencie nie zrozumiałem, co mnie miało w nim obrazić. No, ale nie mam natury złodzieja, więc za nic bym się nie poczuł obrażony tym, że ktoś mi złodziejstwo sugeruje. No, bo jak ktoś się złodziejem nie czuje, to trudno go tym obrazić.
W TVP widać złodziejami się czują. Doradzali więc, jak to starzy jumacy, żeby przed sądem stać z kamienną twarzą i nie dać się sprowokować. Wychowany na reklamach różnych "łódek", zacząłem jednak szukać drugiego dna w tym materiale. Jakie było ukryte przesłanie dziennikarzy Wiadomości?
Kombinuje, myślę i nagle olśnienie! Może o abonament im chodzi? Albo o złodziejskie gaże dla nowych gwiazd jedynej prawdziwej telewizji? Chyba tak. Najsłynniejsza żona wśród dziennikarzy i najsłynniejsza hiena wśród korespondentów dostała z abonamentów tyle, że na krzesła w nowym studio Wiadomości zabrakło.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)