17 obserwujących
251 notek
275k odsłon
  1622   0

Mielił i zakopywał ludzkie tkanki- czyli tryumf liberalizmu

 Przedsiębiorca spod Gliwic przez wiele lat mielił i zakopywał ludzkie tkanki, wykonując usługi dla szpitali- zamiast je spalać...


Ten przypadek to dowód, że polskie państwo osiągnęło wysoki poziom liberalizacji. Wcześniej też było wiele dowodów na to, choć nie tak drastycznych- sprzedawanie soli drogowej jako spożywczej, kilku-letnia działalność Amber Gold, produkowanie szynki ze zmielonych odpadów mięsno-kostnych, itd itp...


Taka jest polityka naszego państwa, przy aplauzie mediów i społeczeństwa, zwłaszcza jego “światłej części”. Pośród polityków najbardziej się ceni tych, którzy ”mają szajbę na liberalizację”. Skutek? Owszem, niższe ceny- wspomniany przesiębiorca wygrywał przetargi dlatego, bo był najtańszy. Ale też- coraz niższa jakość, wszystkiego- usług, żywności, miejsc pracy, itd itp...


W tym samym czasie, gdy na jaw wyszła makabryczna afera- Henryka Bochniarz z KPP Lewiatan przedstawiła “czarną listę barier dla przedsiębiorców”. Postuluje m.in. dalsze uelastycznienie zatrudniania, czytaj: jeszcze gorsze, niepewne warunki dla pracowników, a lepsze dla pracodawców. Do czego jeszcze chcą dojść w liberalizacji przedsiębiorcy, politycy i media? Jakie będą kolejne etapy “zmniejszania kosztów działalności”? Aż strach pomyśleć...

Liberalizm spycha w dół, niemalże w przepaść- kraj i społeczeństwo...

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale