● Polska otrzyma łącznie 183 mld zł z SAFE, pierwsza zaliczka to 6,5 mld euro (ok. 27,5 mld zł) - ma trafić do nas jeszcze w maju.
● Aby spełnić warunki umowy, Agencja Uzbrojenia musi do końca maja podpisać i aneksować ok. 40 kontraktów.
● Rząd współpracuje z niemal 12 tys. przedsiębiorstw, które mogą zyskać dzięki SAFE. Najwięcej potencjalnych beneficjentów to współpracujące z PGZ firmy z województw mazowieckiego, śląskiego i wielkopolskiego. Najmniej z lubuskiego.
● Małe podmioty będą na końcu łańcucha płatności z SAFE i muszą przygotować się na specyfikę współpracy z największymi graczami na rynku. Na pieniądze będą czekać.
Polska ma otrzymać z unijnego instrumentu SAFE (Security Action for Europe) ponad 43,7 mld euro, czyli - jak podaje rząd - ok. 183 mld zł, najwięcej spośród wszystkich państw UE. To bardzo duża kwota, nieco mniejsza niż np. ta, jaką Narodowy Fundusz Zdrowia w 2025 r. zaplanował na koszty świadczeń medycznych (dokładnie 183,6 mld zł). Rząd zakłada, że aż 89 proc. środków na zbrojenia trafi do polskiego przemysłu obronnego.
- Majowy termin na podpisanie kontraktów to duża szansa dla przedsiębiorstw i ogromna presja. Trzeba się spieszyć. Dopiero po dopełnieniu formalności przyjdzie czas na korzyści. Dzięki środkom z programu SAFE popyt na moce produkcyjne, kooperację przemysłową i finansowanie kontraktów obronnych skokowo się zwiększy. Dla bezpieczeństwa kraju i rozwoju polskich firm kluczowe jest to, czy przedsiębiorcy będą gotowi operacyjnie i płynnościowo, kiedy zamówienia przyspieszą. Najbardziej zyskają te podmioty, które potrafią szybko zwiększyć skalę działania, sfinansować inwestycje, skrócić czas reakcji na potrzeby i wejść w kooperację z większymi partnerami – mówi Krzysztof Skowronek, ekspert eFaktor, który specjalizuje się w finansowaniu MŚP.
Jak poinformowali przedstawiciele polskiego rządu, przy korzystaniu ze środków w ramach programu SAFE kluczowe jest dochowanie odpowiednich terminów. 40 nowych umów i aneksów do wcześniej zawartych kontraktów na dostawy sprzętu wojskowego musi zostać podpisanych przez Agencję Uzbrojenia do 30 maja.
Według szefa MON, Władysława Kosiniaka-Kamysz, umowy będą dotyczyły wszystkich rodzajów sił zbrojnych: Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej, Sił Powietrznych, Wojsk Obrony Terytorialnej, Wojsk Specjalnych, Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni i Wojsk Dronowych.
SAFE dla przemysłu jak wielkie programy infrastrukturalne dla budownictwa
Z programu SAFE może pośrednio skorzystać blisko 12 tys. firm współpracujących z sektorem obronnym. Wśród beneficjentów rząd wymienia małe firmy produkcyjne, technologiczne, elektroniczne, optyczne i informatyczne. Na liście zadań są nie tylko klasyczne zakupy wojskowe, ale też systemy antydronowe, satelity, rozwiązania AI i cyber, infrastruktura 5G, logistyka, a także projekty dla Policji, Straży Granicznej i SOP.
Największe środki poza zbrojeniami trafią też do dostawców radarów, sensorów, optoelektroniki, terminali satelitarnych, serwerowni kontenerowych, systemów szyfrowania i rozwiązań 5G. Skorzystają także mniej oczywiste branże: gumowa i materiałowa, mechanika precyzyjna, obróbka metali, komponenty napędowe, zabudowy specjalne, sprzęt ochronny, teleinformatyka, analiza danych i infrastruktura telekomunikacyjna – m.in. w projektach obejmujących systemy satelitarne (SAR, GEO), centra kryptografii, szyfrowanie postkwantowe, AI i sieci 5G NR SA.
– SAFE może być dla polskich firm tym, czym wielkie programy infrastrukturalne były dla budownictwa. Tyle że dziś impulsem jest bezpieczeństwo. To także szansa dla wielu małych podmiotów, które mogą „wbić się” w łańcuchy dostaw. Muszą jednak budować elastyczność i przygotować się na specyfikę współpracy z największymi graczami na rynku – mówi Krzysztof Skowronek z eFaktor.
Wg danych Faktura.pl w 2025 roku małe podmioty z grupy przetwórstwo przemysłowe średnio na przelew czekały 13,2 dnia. To jednak tylko część prawdy, bo to statystyczna średnia, a w wielu podgrupach czas oczekiwania jest znacznie dłuższy, nawet 30 czy 60 dni.
- Perspektywa dużych środków, które są na stole i można je zarobić, niesie też pewne ryzyko związane z „higieną” płatności. Duże firmy mogą oczekiwać, że mniejsi dostawcy będą wystawiać faktury z długimi terminami zapłaty w nadziei na solidny zarobek. Mniejszym podmiotom może natomiast brakować odwagi, żeby domagać się rozliczenia w rozsądnym terminie w obawie przed utratą takich zleceń. Niestety to może wydłużyć terminy przelewów, podobnie jak to było w czasie boomu infrastrukturalnego. Wtedy skończyło się to poważnymi problemami i bankructwem wielu mniejszych firm. Trzeba teraz zrobić wszystko, żeby tego uniknąć – mówi Krzysztof Skowronek z eFaktor.
Polska bije rekordy pod względem eksportu uzbrojenia
Polski przemysł uzbrojenia dynamicznie rośnie i kontynuuje zagraniczną ekspansję. W 2024 r. eksport osiągnął rekordowe ok. 3,1 mld euro, wobec ok. 1,8 mld euro rok wcześniej i znacznie poniżej miliarda euro jeszcze kilka lat temu. Zdecydowana większość sprzedaży trafia na rynek ukraiński (ok. 79 proc.), ale duża część m.in. do Stanów Zjednoczonych, Azji (np. Filipiny) oraz kilkudziesięciu innych krajów. W strukturze eksportu dominują systemy obrony przeciwlotniczej (np. Piorun), amunicja, broń strzelecka, wybrane pojazdy wojskowe oraz coraz częściej zaawansowane rozwiązania, takie jak drony, systemy radarowe czy optoelektronika. Jednocześnie oficjalne statystyki obejmują głównie gotowy sprzęt, podczas gdy istotna – i rosnąca – część polskiego udziału w przemyśle obronnym pozostaje „ukryta” w eksporcie komponentów: części mechanicznych, elektroniki, sensorów czy elementów napędów, które trafiają do producentów w krajach NATO i są wykorzystywane w finalnych systemach wojskowych.
Które województwa przodują w pozyskaniu środków?
Najwięcej potencjalnych beneficjentów programu to firmy współpracujące z PGZ. Wśród nich są przedsiębiorstwa z województwa mazowieckiego (2 754), śląskiego (1 647) i wielkopolskiego (980). Wiele przedsiębiorstw, które mogą zyskać dzięki programowi SAFE działa też na terenie województw: małopolskiego (926), kujawsko-pomorskiego (899), pomorskiego (885) i dolnośląskiego (878). Znacząca liczba firm współpracujących z Polską Grupą Zbrojeniową znajduje się również w województwach podkarpackim (764), stosunkowo mało w łódzkim (487). Najmniej w opolskim (199), warmińsko-mazurskim (121) i lubuskim (95).


Komentarze
Pokaż komentarze (1)