Łukasz Warzecha Łukasz Warzecha
124
BLOG

MON odzyskany. Żałosne zwycięstwo Macierewicza

Łukasz Warzecha Łukasz Warzecha Polityka Obserwuj notkę 47

Stało się niestety, jak przewidywałem. Radek Sikorski złożył dymisję, premier dymisję przyjął. Dla mnie to symboliczna decyzja i swego rodzaju przełom w moim myśleniu o PiS.

To nie jest tylko wybór personalny, ale wybór formy rządów i wybór w jakimś stopniu ideowy. Podpisuję się obiema rękami pod wpisem Igora Janke: elektorat młody, bardziej popisowy niż czysto pisowski, miejski, otwarty nie ma już w tym rządzie swojej twarzy.

Śmieszne jest tłumaczenie, że Sikorski wyleciał z powodu przeglądu ministerstw. W takim razie w pierwszej kolejności musiałby wylecieć elpeerowski bumelant Wiechecki, razem ze swoim całym niepotrzebnym ministerstwem, potem Polaczek, potem Jasiński, Fotyga i ewentualnie na końcu Sikorski.

Stawiając na Macierewicza, a nie na Sikorskiego Bracia pokazali, że nie umieją patrzeć perspektywicznie, że widzą tylko drzewa - takie jak walka ze służbami - a nie widzą lasu. Że cały swój przekaz kierują do elektoratu najbardziej zamkniętego, doskonale czującego klimat wszechobecnej podejrzliwości i tropienia spisków. Że cenią sobie przede wszystkim bezwzględne posłuszeństwo, a nie kompetencje.

Idę o zakład, że dzisiaj jakiś Gosiewski z kumplami zaciera rączki i cieszy się: MON odzyskany. Tylko po co?

Dla Sikorskiego to nie koniec. Gdybym miał na polskiej scenie politycznej wskazać twarz nowoczesnej, otwartej, wolnorynkowej i umiarkowanie konserwatywnej prawicy, to byłaby właśnie twarz Sikorskiego. On ma czas i z całą pewnością nie powiedział ostatniego słowa.

A Bracia oddali sobie kolejny strzał w stopę.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj47 Obserwuj notkę

Oto naści twoje wiosło: błądzący w odmętów powodzi, masz tu kaduceus polski, mąć nim wodę, mąć. Do nieznajomych zwracamy się "pan", "pani".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka