„Najbliższe miesiące” ma zająć rządowi zniesienie abonamentu RTV dla emerytów - usłyszałem dziś. Już wiem, dlaczego ostatnie plany premiera sięgały ponad dwie kadencje - jeśli w takim tempie mamy zmieniać kraj, to jednak trochę potrwa.
Przypomniało mi się od razu już legendarne „jedno okienko”. Umożliwienie przedsiębiorczym Polakom otwierania firmy w jednym urzędzie zapowiadał już poprzedni rząd. Ten też to zapowiadał. To chyba tak trudne do wykonania, że zapewne można już wpisać ten temat do haseł na następną kampanię wyborczą.
Chociaż moim zdaniem akurat przedsiębiorczy ludzie to radzą sobie jakoś z rejestracją w urzędzie gminy, skarbówce i uzyskują REGON. W końcu są przedsiębiorczy.
Wolałbym więc, aby rząd do priorytetów wpisał jakieś jedno okienko dla zwykłych ludzi - na przykład rejestrujących samochody. Dziś w przypadku auta sprowadzonego z UE trzeba odwiedzić urząd gminy, starostwo powiatowe i urząd celny a potem jeszcze ubezpieczyciela oraz stację diagnostyczną (choć podobno w UE jesteśmy. Jednak niemiecki TUV nie działa u nas w kraju, nawet gdy badania jeszcze są aktualne). A można by tak jak w Niemczech - załatwić wszystko w jednym urzędzie?
Inne tematy w dziale Polityka