machacz machacz
42
BLOG

Recepta na zdrowie

machacz machacz Polityka Obserwuj notkę 0

Zadłużenie szpitali. kolejki, bałagan i haos, dezorientacja pacjentów, łapówki... Jak dać sobie radę z tym wszystkim?

Pieniążki, pieniążki... Cały czas brakuje ich szpitalom, które popadają w zadłużenie nie mając na podstawowe usługi. Kiepsko opłacani lekarze żyją z łapówek, a pacjenci w celu odbycia badań muszą czekać miesiącami...
 

Niejednokrotnie słyszy się narzekania dyrektorów i lekarzy na śmiesznie niskie stawki, oferowane im przez NFZ za poszczególne usługi, podczas gdy składki na Służbę Zdrowia pochłaniają wcale niemałą cześć naszych dochodów. Co się dzieje z tymi pięniędzmi? Otóż trafiają one do NFZtu... I tu się zaczyna problem. Po drodze z naszej kieszeni do szpitala strumyczek topnieje przechodząc przez NFZ, będącego monopolistą na rynku ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce.

Moja propozycja brzmi: zmieńmy model finansowania Służby Zdrowia. Dotychczas wszystkie reformy pozostawiały monopol Państwa w dziedzinie ubezpieczeń społecznych, natomiast moja propozycja polega na wpuszczeniu na rynek prywatnych ubezpieczycieli, przy ewentualnym bezpośrednim finansowaniu z Budżetu Państwa stałych kosztów działania Opieki Zdrowotnej, jak np. utrzymanie i remonty budynków, ogrzewanie etc. Takie potraktowanie sprawy wprowadzi element konkurencji: ubezpieczyciel będzie starał się przyciągnąć klienta jak najlepszym wykożystaniem pieniędzy przez niego zapłaconych, natomiast koszty które i tak musiałyby być poniesione zostaną pokryte z Budżetu.

Również i tutaj pojawiają się pewne zastrzeżenia, które trzeba rozważyć. Kto ustalałby składkę? Za co płaciłby ubezpieczyiel? Czy np. mielibyćmy zagwarantowaną jedną wizytę u dentysty w roku, a za drugą musielibyśmy płacić sami? Jakie byłyby warunki, na których ubzepieczyciel miał prawo odmówić ubezpieczonemu wypłaty świadczeń? Jak wyglądałoby rozliczenie ZOZ - ubezpieczyciel?

Osobną kwestią jest sprawa własności szpitali. Uważam, że nalezy chronić je przed prywatyzacją - byłoby to wyprzedanie majątku państwowego, prawdopodobnie za bezcen, stwarzające pole do nadużyć. Wprowadzenie konkurencji na rynku ubezpieczeń sprawiłoby, że rynek regulowałby się sam - szpitale państwowe niespełniające wymogów ekonomii upadałyby, a ich miejsce zajmowałyby lepiej prowadzone jednostki prywatne. Takie rozwiązanie powoduje zbędność odgórnie nakazanej prywatyzacji, stwarzając jednocześnie miejsce na wejście pieniędzy prywatnych, na denacjonalizację Służby Zdrowia.

Przedstawiony przeze mnie zarys jest bardzo ogólny, myślę jednak, że warto dogłębnie przemyśleć sprawę. Może jeszcze coś z tego wyjdzie...
 

machacz
O mnie machacz

Pozwólcie rządzić się ludziom według ich własnego uznania.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka