5 obserwujących
241 notek
40k odsłon
  108   0

Któż jak nie Bóg

My w Europie Środka.

Na jednym z turniejów brydża sportowego zatrzymałem rywala błędnie zapisującego w protokole wygraną mojej pary, bo faktyczny wynik był na naszą niekorzyść.

Po chwili wyjaśnień usłyszałem serdeczne - Dziękuję.

Nie ma za co dziękować, ja tylko potwierdziłem prawdę – odpowiedziałem.

Ten mój szybki komentarz miał źródło w drobnym incydencie, kiedy ktoś blokując automatycznie zamykane drzwi pomógł mi wejść do tramwaju.

Podziękowałem serdecznie i usłyszałem –

Mi Pana podziękowania nie są potrzebne. Lepiej było powiedzieć Bóg zapłać.

Przypomniałem sobie te dwa zdarzenia przysłuchując się rozmowie o przyszłości sąsiedztwa polsko-ukraińskiego.

Czy za narodowy poryw solidarnego wsparcia dla zachowania suwerenności usłyszymy chrześcijańskie - Bóg zapłać ?

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale