6 obserwujących
98 notek
286k odsłon
501 odsłon

Jaka nasza przyszłość? Wcześniej czy później stolicą Polski będzie Berlin?

Wykop Skomentuj15

Jaka czeka nas przyszłość? Warto poszukać odpowiedzi na to pytanie ale nie tylko w kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich. Spróbujmy popatrzeć na to szerzej a uściślając popatrzmy na to perspektywicznie wybiegając w przyszłość - chociażby o 10 lat naprzód. Czy jako państwo członkowskie mamy realne szanse zmienić coś w UE? Jeśli tak - to dlaczego nie udało nam się to do tej pory? ...a może tak naprawdę jesteśmy tylko małym pionkiem w grze silniejszych. Kiedyś zawłaszczani przez Wschód a dziś przez Zachód. ...a może i wkrótce znów przez Wschód? Ponoć wielki niedźwiedź nie powiedział jeszcze ostatniego zdania. ...tak jak ponoć spór pomiędzy NATO i Rosją też jest nieukniony. Przynajmniej takie opinie i komentarze można coraz częściej usłyszeć z ust i to bardzo cenionych znawców polityki wschodniej. ...i jaka w tym wszystkim przypadnie rola kraju nad Wisła? ...właśnie, jaka? Tylko taka, o której chcemy usłyszeć?!


Jako naród boleśnie doświadczani przez innych zarówno w czasach zaborów, okupacji czy w okresie dominacji sowieckiej daliśmy się uwieść marzeniom. W jaki sposób? Chociażby zawierzając nasze przeznaczenie w różnych przepowiedniach. ...i chyba nie ma w tym nic dziwnego. Ku pokrzepieniu naszych serc - dajemy upust wierze w lepszą przyszłość. Jednym z najczęściej cytowanych jasnowidzów dziś jest Franciszkanin ojciec Czesław Klimuszko. Znany  „jasnowidz z Elbląga” wieszczył, że Polska stanie się źródłem nowego prawa na świecie. Ponoć jego zdaniem wszystkie narody świata będą kłaniać się Polsce. ...i choć świat ogarnie wojna atomowa to nasz kraj nad Wisła wyjdzie z tego zwycięsko.  To do nas będą przyjeżdżać inni by tu żyć i szczycić się tym na całym świecie. Czym są dla nas tego typu wieszczenia? ...chęcią usłyszenia tylko tego - co chcemy usłyszeć?


Wracając jednak do bieżących i bardziej aktualnych wydarzeń politycznych nie sposób zadać sobie jednego pytania. Czy część z nas nie zmierza do tego, aby stolicą Polski nie była Warszawa tylko Berlin? ...no bo jak inaczej wytłumaczyć to, że niektórzy z nas zachowują się niczym jak spolegliwe służące czekające na polecenie z Berlina? Nie trudno zgadnąć, o których politykach jest mowa. A może to nieuniknione? W końcu Niemcy stały się najsilniejszym gospodarczo państwem w UE. Temu nie da się akurat zaprzeczyć.  ...i co jeśli siłą lub z własnego wyboru staniemy się w dosłownym znaczeniu kolonią naszego zachodniego sąsiada? ...a może już nią jesteśmy? ...i co jeśli w perspektywie najbliższych dziesięciu lat zapamiętany Tuska czy Trzaskowskiego jako właśnie nadworne służące, a Kaczyńskiego i Dudę tylko jako lokalnych watażków? ...a może przejdą do historii jako...?! No właśnie jako kto?! A może jako przeciwnik Rafała Trzaskowskiego słyszę tylko to - co chce usłyszeć?!


Przed jakim wyborami dziś Polska stoi wybierając w niedziele Dudę lub Trzaskowskiego? ...i to jest najważniejsze pytanie! ...tylko jak wielu z nas zdaje sobie z tego sprawę?! W tym wszystkim jedna rzecz chyba najbardziej smuci. Pamiętne słowa Jana Olszewskiego z 1992 roku - : "Dzisiaj widzę, że to, czyja będzie Polska, to się dopiero musi rozstrzygnąć" są dziś wciąż aktualne? A jeśli ja znów słyszę tylko to - co chce usłyszeć? 


PS. A teraz pół żartem, pół serio o przyszłości. Polacy każdego roku wydają ponad 2 mld zł na wróżbitów i jasnowidzów. W jakim celu? ...aby usłyszeć to - co chcą usłyszeć?





Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka