Marianna Schreiber u Kuby Wojewódzkiego: Jestem współczesną niewolnicą

Marianna Schreiber u Kuby Wojewódzkiego, fot. Wojciech Kurczewski/TVN/Instagram/profil Marianny Schreiber
Marianna Schreiber u Kuby Wojewódzkiego, fot. Wojciech Kurczewski/TVN/Instagram/profil Marianny Schreiber
Marianna Schreiber, żona polityka PiS Łukasza Schreibera, wystąpiła w programie Kuby Wojewódzkiego w TVN. Zdobyła się na kilka szczerych wyznań. Czy znów zaszkodzi mężowi?

Marianna Schreiber, żona polityka PiS

O Mariannie Schreiber zrobiło się głośno, kiedy wystąpiła w show TVN "Top Model". Od tamtego czasu nie pozwala o sobie zapomnieć, publikując kontrowersyjne zdjęcia lub wpisy na swoich profilach społecznościowych. Były już nagie fotografie, udział w festiwalu filmów LGBT, wyznanie o związku z kobietą, czy przemarsz w antyrządowym proteście nauczycieli. 

Tym razem wystąpiła w show "Kuba Wojewódzki".

Marianna Schreiber kontra Agata Duda?

Marianna Schreiber w programie mówiła o tym, że swoją medialną aktywnością chce zmienić życie żon osób publicznych. 

- Nie interesowałam się polityką, kiedy poznałam swojego męża – mówiła żona ministra z PiS. – Chciałabym to przełamać, żeby żony osób publicznych mogły realizować swoje pasje, marzenia – podkreślała.

Kuba Wojewódzki powiedział, że mogłaby być "antytezą Agaty Dudy".  - Mój mąż jest trochę na innej pozycji niż mąż pani Agaty, ale chciałabym, aby ludzie zobaczyli, że to nie jest takie piękne jak się wydaje. Ludzie myślą, że to wygodne miejsce, w którym wszystko się ma i to jest przykre. Bo ja bym chciała pokazać, że to przeczy temu, co jest naprawdę - mówiła.

Łukasz Schreiber - mąż Marianny Schreiber

Marianna Schreiber opowiadała również  o swoim mężu Łukaszu Schreiberze. Poznali się, gdy dzisiejszy polityk prowadził antykwariat. -  Ludzie myślą, że poleciałam za pieniędzmi i pozycją. A ja poleciałam za oczami, w których widziałam miłość - mówiła. - Jest niezwykle inteligentnym facetem. Mój mąż jest bardzo dobrym człowiekiem – podkreśliła. Jak dodała, mąż wiedział o jej występie w programie TVN.

Wojewódzki próbował też wyciągnąć od swojego gościa szczegóły z życia prywatnego. – Na której randce polityk przyszły PiS-u idzie do łóżka z dziewczyną? - dopytywał, ale Marianna Schreiber nie chciała na nie odpowiedzieć. Zgodziła się natomiast, że istnieje dysonans między prawicowym systemem wartości publicznym i w życiu.

Czy będzie rozwód?

Wojewódzki zapytał też Mariannę Schreiber o to, czy planuje rozwód. – Zamiaru takiego nie mam. I czekam cierpliwie aż mój mąż wykaże się tą 100-procentową miłością, która pozwoliłaby mu zaakceptować mnie na 100 procent – odpowiedziała.

 Sama jestem sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Mój mąż nie ma Instagrama, więc nie śledzi wszystkiego, co tam wrzucam. Myślę, że nic go już nie zaskoczy. Na pewno nie zamierzam się wyzłośliwiać w stosunku do niego. Bardzo go kocham, nie chcę się z nim rozwodzić. Jesteśmy razem, mamy córkę. Przysięgaliśmy sobie w kościele - powiedziała.

Jak dodała "polityka jest jego miłością number one". Ja sobie nie zazdroszczę - podsumowała.

Padło też pytanie o orientację seksualną Marianny Schreiber. – Jesteś biseksualna? – zapytał Wojewódzki. – Kobiet się nie pyta o takie rzeczy – odpowiedziała wyraźnie zmieszana, ale jednocześnie wspominała bliską znajomość ze swoją przyjaciółką.

Prowadzący dopytywał również, czy lubi się rozbierać. – Po prostu wychodzę z założenia, że nic, co ludzkie nie jest nam obce - przyznała się Marianna Schreiber.

"Jestem współczesną niewolnicą"

Wojewódzki pytał, czy Schreiber poznała prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Odpowiedziała, że nie. -  Jakbyś mogła go poznać, czy powiedziałabyś mu coś o roli kobiet? Ja uważam, że partia PiS jest bardzo patriarchalna. Podzielasz moje zdanie? - zapytał prowadzący. - To jest wrzucanie wszystkich członków tej partii do jednego wora. Myślę, że kobiety mają po prostu być porządnymi matkami, żonami i bardzo spokojnymi kobietami - odpowiedziała. 

Kuba Wojewódzki nawiązał także do słów Michała Piróga, który nazwał Schreiber "współczesną niewolnicą". - Jestem współczesną niewolnicą, ja się z tym zgadzam - przyznała.

Na pytanie, czy nie obawia się, że jej udział w programie stacji TVN może zaszkodzić mężowi, odpowiedziała, że "wszystko, czego się nie podejmę i czego nie zrobię, może zaszkodzić mojemu mężowi. Począwszy od tego jak się ubiorę, a skończywszy na tym, jak się wypowiem. Zwłaszcza jeśli to będzie coś, co jest niezgodne ze schematem". - To dla nas wielka próba przetrwania - oceniła.

ja

Lubię to! Skomentuj145 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura