Oto najbrzydszy blok w Polsce. Historia straszydła z Jastrzębia-Zdroju

Penthouse z Jastrzębia-Zdroju. Screen z FlyEye video/YouTube
Penthouse z Jastrzębia-Zdroju. Screen z FlyEye video/YouTube
Popularny profil Make Life Harder dał nowe życie zdjęciu kontrowersyjnego budynku z Jastrzębia-Zdroju. Nadbudowa nad blokiem stojącym przy ul. Północnej 14 jednych bawi, u innych wywołuje irytację i estetyczny niesmak.

Blok jak symbol Jastrzębia-Zdroju?

Jeszcze w latach 80. XX wieku w rozwijającym się wówczas Jastrzębiu-Zdroju planowano postawienie fabryki włókienniczej. Adres to właśnie Północna 14. Przemiany ustrojowe zablokowały tę inwestycję, jak wówczas wiele podobnych w Polsce. Powstały jednak fundamenty pod budowlę.

Polecamy:

Renata Gabryjelska: "Dużo robiłam dla innych, a mało dbałam o siebie"

Czy istnieje wypalenie zawodowe wśród polityków? - ujawnia Zbigniew Girzyński

Teren przejęła lokalna spółdzielnia mieszkaniowa, która postanowiła zainwestować w dziesięciopiętrowy blok mieszkalny. I znów – rzecz charakterystyczna dla tamtych czasów – szybko się okazało, że brak pieniędzy by w pełni zrealizować projekt. Skończyło się na pięciu piętrach, które szybko zostały zasiedlone.

A Jastrzębie-Zdrój, w czasach PRL miasto przemysłu, w początkach III RP powoli zaczęło pogrążać się w stagnacji.


Godlewski wkracza do akcji

W pierwszej połowie lat 90. budynkiem przy Północnej 14 zainteresował się rzutki Polak z Hamburga, Jerzy Godlewski. Nasz rodak pracował w Niemczech jako prywatny detektyw, odzyskiwał skradzione samochody, tropił morderców i gwałcicieli.

Nieźle na tym zarabiał, a że miał rodzinę w Jastrzębiu-Zdroju, więc postanowił zainwestować w mieszkania w sławnym dziś bloku-viralu.

Polska to nie Szwajcaria

Ważna sprawa. Zanim Godlewski został detektywem od skradzionych aut, pracował w Szwajcarii, w biurze architektonicznym, które specjalizowało się w stawianiu domów na dachach bloków. Postmodernistyczna architektura miała upiększyć budynek o PRL-owskich korzeniach: inwestorem oficjalnie została spółdzielnia, Godlewski dał pieniądze na projekt. 

„W 1994 r. urząd miasta wydał pozwolenie na budowę i prace ruszyły. Nad blokiem zaczęła powstawać dwupiętrowa, porośnięta zielenią, inspirowana postmodernizmem w architekturze konstrukcja pełna wymyślnych daszków, przeszkleń i tarasów. W środku planowano m.in. zbudowanie basenu, gigantycznego akwarium oraz ogrodu zamieszkanego przez różne zwierzęta, a całość miało wieńczyć lądowisko dla helikoptera” - czytamy na Noizz.pl. 

Penthouse na Północnej 14

Sam Godlewski tak przed laty opisywał swoje powoli spełniane marzenie, czyli penthouse na Północnej 14 w Jastrzębiu-Zdroju:


Po powrocie do Polski wydawało mi się, że wybudowanie kolejnego „klocka” będzie przeraźliwie nudne i nie zaspokoi moich ambicji twórczych. Stwierdziłem więc, że podejdę do problemu zupełnie inaczej i stworzę projekt futurystyczny o niezwykłej konstrukcji oraz kształtach. 


Jak dodawał:


Od początku było dla mnie jasne, że dużą rolę w mojej wizji odegrają duże przeszklone powierzchnie. Jestem bowiem miłośnikiem roślinności. Wnętrza, w których mieszkam są umeblowane krzewami, drzewkami, kwiatami Oczywiście są też jakieś niezbędne dodatki takie, jak chociażby fotele, kanapy, stół, ale ale nie są one najważniejsze. Otaczam się roślinnością i zwierzętami.


Koniec marzeń Godlewskiego

Początek XXI wieku przyniósł jednak kres marzeń Godlewskiego. W 2000 r. inspekcja budowlana wstrzymała prace: problemem okazały się braki w dokumentacji technicznej. Gdy budowa znów ruszyła, Godlewski skonfliktował się ze spółdzielnią. Jej włodarze uznali, że część robót była wykonywana bez projektów i pozwoleń, co doprowadziło do błędów, które narażały bezpieczeństwo mieszkańców bloku.

W 2014 roku powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nakazał rozbiórkę nadbudowy. Ale tej wciąż nie dokonano, ponieważ między spółdzielnią a Godlewskim trwa spór, kto powinien to sfinansować.

Dziś projekt, znany dobrze jako internetowy viral, można traktować jako symbol początków polskich przemian po 1990 roku. Kapitalizm w architekturze na miarę polskich możliwości.

Historia straszydła z Jastrzębia-Zdroju. Źródło: FlyEye video/YouTube


KW

Czytaj dalej:

To prawdopodobnie najdroższa ławka w Polsce. Stoi na placu w Krakowie

Varius Manx oskarżony o znęcanie się nad wokalistką. Fani reagują

Kinga Rusin chwali się domem w Kostaryce. Fani są zachwyceni

KRRiT znów nie podjęła decyzji w sprawie przedłużenia koncesji dla TVN7

Gwiazda odchodzi z serialu "BrzydUla". Odejście owiane tajemnicą

Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości