72 obserwujących
1274 notki
1079k odsłon
549 odsłon

"Doktor Sen"... lśniący

Wykop Skomentuj11

"Doktor Sen", to film wyreżyserowany - wg jego też scenariusza - przez Mike'a Flanagana. Ma być kontynuacją filmu "Lśnienie" Stanley'a Kubricka, a chwilami wręcz do niego nawiązuje.

Główną postacią jest tu - dorosły już - Danny Torrance /gra go Ewan McGregor/, na którym wciąż ciążą traumy z dzieciństwa czy paranormalne zdolności, co wpędziło go w alkoholizm, z którym usiłuje walczyć.

Z drugiej strony jest "trupa" żarłocznych niby-ludzi, polujących na uzdolnione dzieci, aby przy mordowaniu ich... wdychać uchodzącą z nich siłę. Przewodzą im Rose Kapelusz /świetna Rebecca Ferguson/ i ... Kruk /Zahn McClarnon/.

Jest też dziewczynka, Abra /Kyliegh Curran/, mająca podobne do Danny'ego zdolności, co skłania ją do szuka z nim kontaktu /początkowo telepatycznego/, aby poinformować o kolejnym morderstwie chłopca, które ujrzała. I usiłują wespół... rozprawić się z potworami... do samego końca.

W tym filmie są mroczne, chwilami bajkowe, zdjęcia autorstwa Michaela Fimognari. Natomiast przejmującą ciszę przerywa tu muzyka "The Newton Brothers", chwilami "bijąc" po głowie.

Film "Doktor Sen", to kino grozy, ale nie ma w nim czegoś specyficznie nieodganionego jak to było w "Lśnieniu". Fabuła nabiera tu tempa, choć film jest piekielnie długi, więc trochę trzeba... poczekać. Natomiast nawiązania do "Lśnienia" są czasami groteskowe, więc trudno było się - w tych momentach poważnie bać. Ale film warto zobaczyć...



Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura