73 obserwujących
1344 notki
1135k odsłon
  798   0

"Obraz pożądania", przez światło po mrok

Film pt. "Obraz pożądania" wyreżyserował Giuseppe Capotondi, do scenariusza Scotta B. Smitha. Długo trzeba było czekać na premierę, przez pandemię.

Fabuła zaczyna się od poznania krytyka sztuki, Jamesa Figuerasa /świetny Claes Bang/, który wierzy w moc swych opinii, do tego stopnia, że manipuluje faktami z biografii artystów.

Na jednym ze spotkań z krytykiem pojawia się Berenice'a Hollis /rewelacyjna Elizabeth Debicki/, którą ten jest zauroczony i dlatego zabiera ją do posiadłości /we Włoszech / marszanda i milionera, Josepha Cassidy'ego /dobry Mick Jagger/.

Milioner ma oczekiwania wobec krytyka, a mianowicie chce, aby ten zdobył dla niego obraz malarza, Jerome'a Debney'a /rewelacyjny Donald Sutherland/, którego też gości w swojej posiadłości, a który od 50 lat nie ujawnił żadnego swojego dzieła /wcześniejsze zginęły w pożarach/. I rozpoczyna się gra dla zaspokojenia... pożądania.

W tym filmie są bardzo malownicze, ale i mroczne zdjęcia, autorstwa Davida Ungaro. A całości smaku dodaje muzyka, którą stworzył Craig Armstrong.

Film "Obraz pożądania" ukazuje, jak można manipulować faktami dla zaspokojenia swojej żądzy. Widać też, jak chora może być determinacja w drodze do celu. Nikt i nic się wtedy nie liczy, dla niektórych.

Dobry film, bo i ze światłem i z mrokiem. A wielką przyjemnością są tu inteligentne dialogi. Polecam...

Lubię to! Skomentuj38 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura