maia14 maia14
114
BLOG

Na foteliku

maia14 maia14 Polityka Obserwuj notkę 129

Gen. Błasik nie siedział za sterami Tupolewa, w czasie katastrofy.

Stwierdzono też, że nie był przypięty do fotela, pasami. Stał lub siedział na foteliku składanym, jednak w kabinie pilotów.

"Ładne" zwyczaje panowaly na pokładzie tego samolotu.

Przy lądowaniu, pasażerowie "luzem" przebywali w kabinie pilotów. Bo i  dyrektor  Kazana, też.

Przy takim bałaganie, naciskach i w obliczu spóźnienia prezydenta do Katynia, można tylko współczuć załodze samolotu, która robiła co mogła, aby sprostać wymaganiom.

To się musiało tak skończyć. Tym bardziej, że i warunków pogodowych do lądowania na lotnisku w Smoleńsku nie było.

Ciekawe,  czy po tej nauce, takie "odloty" Vip-ów się skończą.

 

 

maia14
O mnie maia14

"Uśmiech wędruje daleko"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (129)

Inne tematy w dziale Polityka