No i już za kilka godzin, bo po 24-ej, zacznie się noc spadających gwiazd. Będzie to gwiezdny róg obfitości, ponieważ w ciągu każdej godziny /do rana/ poleci od 50-ciu do 140-tu obiektów.
Niebiański spektakl będzie najlepiej widoczny na wolnym powietrzu, więc dobrze byłoby zrobić sobie legowisko poza domem.
Najlepszą widoczność będą mieli ci, którzy mieszkają za miastami, ponieważ widoków nie zakłócą im miejskie latarnie czy miejskie łuny. Ale i miastowi mogą spróbować dojrzeć zapowiadane niezwykłe - gwiezdne - widowisko.
Przy okazji spadania gwiazd - podobno - warto zrobić sobie listę życzeń. Po takiej nocy mają szanse się spełnić. W związku z tym, ponieważ dużo czasu już nie zostało, a każdy ma swoje marzenia, trzeba się wziąć do przemyślenia życzeń. Tak, żeby "złota rybka" się nie pomyliła.
Inne tematy w dziale Rozmaitości