72 obserwujących
1233 notki
1045k odsłon
1311 odsłon

Pożegnanie z Robertem...

Wykop Skomentuj40

Robert Redford ogłosił, iż film pt. "Gentleman z rewolwerem" /"The Old Man & the Gun"/ jest ostatnim, w którym wystąpił.

Film opowiada historię miłośnika napadów na banki i wykonawcy spektakularnych ucieczek z więzień, Forresta Tuckera /gra go właśnie Robert Redford/.

Redfordowi w filmie towarzyszą m.in.: Sissy Spacek /jej czas służy/, jako Jewel, Danny Glover, jako Teddy, Tom Waits, grający Wallera. Tych najważniejszych bohaterów uzupełnia Casey Affleck, całkiem młody, kreujący postać policjanta, Johna Hunta i który swą grą dopasowuje się, tak głosowo, jak i zachowaniem, do... wymienionych emerytów.

Najważniejszy jednak był tu dla mnie Robert Redford, który nie ma już wiele z tego dawnego złotego chłopaka z Hollywood, ale musi mieć dobrego protetyka, ponieważ zachował swój głos i cień dawnego uśmiechu. Gorzej jest z chodem...

Czas bywa okrutny, niektórym zabiera więcej, a innym mniej. Redfordowi zabrał wiele, ale szczęśliwie można go wciąż pamiętać oglądając jego dawne filmy.

Lubiłam go oglądać w wielu rolach, ale na zawsze pozostanie dla mnie Jay'em Gatsby'm, z filmu "Wielki Gatsby". Tam błyszczał i miało się wrażenie, iż wyszedł z książki F. Scotta Fitzgeralda. Nikt go nie podrobi...

A teraz: miłego odpoczynku na emeryturze, Robercie!




Wykop Skomentuj40
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura