WIERSZ Z TOMU "PAMIĘTNIK Z NIEDOKOŃCZONEJ WYPRAWY "
Ty któryś zgubił odbicie nad wodą
i błąkasz się niby cień bez gospodarza
opowiedz proszę jak jest za miedzą
w czwartym wymiarze?
Ja który nadal widzę
swój refleks w świetle nocy
z ciężkim cieniem na plecach
omackiem mijam kwiaty paproci
I dziś jak co dzień
nie doświadczam iluminacji –
ty jeden z miliardów podobnych do mnie
wiesz jak dojść do ostatniej stacji
Gdzie syczy pociąg podobny do węża
i wgryza się w jabłko
ustami znajomych niewiast
a palacz na szuflę nabiera światło
I tłucze się bestia po torach stuleci
przez pejzaż złapany w walizkę
jak ważka zgubiona pocztówka – leci
spada przez ciszę…
Zmęczeni wyjdą z odbicia luster
pół-parzyści podróżni
co drugi co czwarty co szósty
skasuje swój smutek
Na stacji – Donikąd
czeka pociąg długi jak życie
i wciąż mu przybywa wagoników
z napisem W T R A N Z Y C I E




Komentarze
Pokaż komentarze