Wiatr nas przegonił
- przetrącił
aż włos się jeży
brew się strzępi
stoimy w miejscu
„chyżo” wzruszeni
październikowa bryza
wzięła już wszystko
- czego nam los oszczędził
przed nami pusto
głucho w oddali
ciemność nie boli
nie napracuje się wietrzysko
dziś idą wszyscy bez oporu
w niebie rychtują bramy
piekło zazdrośnie strzeże swych podwoi
na ziemi jest miejsce dla wybranych
a reszta w ogromnej skali
- trafi do magazynu strat wliczonych
[Utwór zainspirowany wierszem "Under Construction"Jerzego Marii Sawickiego]




Komentarze
Pokaż komentarze