Marcin Małek Marcin Małek
164
BLOG

BAJKA PUBERTALNA

Marcin Małek Marcin Małek Kultura Obserwuj notkę 0

WIERSZ Z  TOMU "Z POWIEK OPŁATKI KRWI" 

 

I o czym nie wiesz

że ogień bywa bolesny

woda gdy spłynie - odpływa?

 

proszę nie płacz dziewczyno!

        widzisz: idzie kobieta

czerwona i ciepła jak krew – wino

jak w łąkach maku kometa

 

sunie doliną pod okiem obłoków

przez powiesić zagonów oziminą

        przez igły głogu 

łuski leszczyny do gwiazd białą zimą

 

idzie staruszka – mimowolna wskazówka

czasu plusk i mroźny wiatr 

przywiera do pomarszczonych dłoni

idzie i nie wie jak długo – czy aby już?

 

czy tylko ucieka a może goni

jak kartek pod palcem terkoczący stos

krzykliwy kalendarz rocznic

i ten złoty dym jesieni

 

i o czym nie wiesz

że księżyc nie tak odległy aby go spotkać

przejrzeć się w nim jak w lustrze na niebie?  

przestań – nie płacz

Przyszedłem na świat w trzecim kwartale XX wieku i jestem. Istnieje dzięki słowu i tylko w tej mierze, w jakiej sam się realizuje – m.in. poprzez język którym wytyczam własną drogę. Nie wyróżniam się w tłumie, większość z was mija mnie na ulicy nie ofiarując nawet krótkiego spojrzenia, ale ja na was patrzę i uczę się od was, jak przetrwać poza obszarem zmyślenia. Tak, żyję w zmyśleniu, stąd większość tych, których znam nie ma o mnie pełnego wyobrażenia – należę sam do siebie i dobrze mi z tym odosobnieniem. Mam tyle twarzy, ile akurat zechcę mieć w danym momencie. Bywam wielkoduszny, ale także zawistny, łaskawy i okrutny, szczodry i skąpy, zły do szpiku kości i bezgranicznie dobry. Kocham i nienawidzę, lubuje się w kłamstwie i walczę o prawdę. Wciąż szukam odpowiedzi na to kim jestem, lub na to, jak mnie widzicie. Niektórzy mówią o mnie „poeta”, inni „grafoman nie wart złamanego grosza” – nie boje się jednych i drugich. Ważne, że ktoś mnie czyta, i że mogę się przejrzeć w waszych źrenicach jak w lustrze, albo przejść przez wasze życia, jak przez tranzytowy korytarz. Jeśli więc nadal chcecie mnie poznać, proszę was tylko o jedno – wpuście mnie do środka, wtedy i ja się przed wami otworzę. Wszakże nie gwarantuje gotowego przepisu na to kim jestem – sami musicie wybrać własną odpowiedź.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura