WIERSZ Z TOMU "FABRYKA SŁÓW W STU JEDEN WIERSZACH"
Czas wyrwać zęby
– mądrości – mądrość boli
wyrwali – spuchło pół gęby
Morda jak dynia
Za to łeb pełen swawoli
I wylazła z ukrycia świnia
Nawet się cieszy – ogonek jej lata
Dostała zwolnienie – więc się spieszy – powoli
I cóż że szczerbata i tak opluje pół świata
A resztę utopi w gnoju,
– gdyby tak miała zęby spokoju




Komentarze
Pokaż komentarze