WIERSZ Z TOMU "Z POWIEK OPŁATKI KRWI"
A w jeziorze
noc i kamień
niebo za kratami wspomnień
jak sitowie
szumi na dnie
białe raki się czerwienią
i jaskółki moczą skrzydła
nad powierzchnią
zgrzaną jak dziewanna
o poranku gdy pod rosą stygła
A w jeziorze
wiatru wianie
łopoczących ryb chorągwie
wodne konie
piasków ziarno
struny masztów
piętna oczek
zaplątanych w niewód jawy
w sen konopi
pod gromnicznym skrzydłem matni
A w jeziorze – człowiek
jak widziadło
goniąc obraz swój pomroczny
złowił światło –
dawno obumarłej gwiazdy




Komentarze
Pokaż komentarze