WIERSZ Z TOMU "NAZWIJCIE MNIE IDIOTĄ"
Tyle razy czytałem jak się błąkałeś
pod gwiezdnym kołpakiem nieba
i myślałem
– co takiego masz w sobie
że On spośród tysięcy wybrał właśnie ciebie?
Nie zasłaniaj oczu
to że raptem świat znika
za muśnięciem dłoni
jak za dotknięciem czarodziejskiego patyka
nie znaczy że reszta
której się lękasz
spuści cię nagle z celownika
na wskroś widzących źrenic
Gdybyś teraz mógł
słuchałbyś Jego dźwięków
rozbrzmiewających w szumieniu strumieni
śpiewie ptaszków
w mowie chrząszczy
w pisku wiewiórek i w żalach gołąbków
Gdybyś mógł słuchać?
Ale On wiedział że tobie
o wiele bardziej od brzmienia
przyda się serce
rozmiarów polnego kamienia
dostałeś więc ciężar w prezencie
razem z darem
zbawiennej głuchoty
Aby zrozumieć zmienność Świata
patrzyłeś ludziom na usta
ludzie zaś nie rozumiejąc
wciąż patrzyli sobie na ręce
jak ognia bali się ubóstwa
nie zaznając w nędzy
ani pociechy ani błogosławieństwa1
1 Do Kwiatków Świętego Franciszka




Komentarze
Pokaż komentarze