Marcin Małek Marcin Małek
218
BLOG

„Requiem d-moll”

Marcin Małek Marcin Małek Kultura Obserwuj notkę 2

 

– A jeśli będę stary
jak mój ojciec siwy słup przydrożny
jeśli nie daj Boże dotknę i przepatrzę
oczy duszę rozum w dnach otchłani
jeśli poznam drugą stronę
tam gdzie ptak odwiesił skrzydła
góra chyli się ku ziemi
gdzie obsiane pola w miejsce kłosów
rodzą larwy bez znaczenia i przyszłości

– Nie dam wiary wydrę włosy
i zapłaczę – tak nie można!

Trudno dziwić się jutrzence
że się lęka świata z czarnobiałych fotografii
Słowa raz wzburzone biegną przez manowce
bujnej wyobraźni
jak meteor szkodnik
albo odprysk konającej gwiazdy

Czyny raz rzucone trzęsą się na wietrze
jak topola w burz objęciach
bądź grobowce głuche ciemne
zawsze głodne
wstydu obaw oraz tego –
co z młodości wyszło w życie wieczne 

 

Z tomu "My wszyscy z wierszy" tutaj trochę zmieniony

Przyszedłem na świat w trzecim kwartale XX wieku i jestem. Istnieje dzięki słowu i tylko w tej mierze, w jakiej sam się realizuje – m.in. poprzez język którym wytyczam własną drogę. Nie wyróżniam się w tłumie, większość z was mija mnie na ulicy nie ofiarując nawet krótkiego spojrzenia, ale ja na was patrzę i uczę się od was, jak przetrwać poza obszarem zmyślenia. Tak, żyję w zmyśleniu, stąd większość tych, których znam nie ma o mnie pełnego wyobrażenia – należę sam do siebie i dobrze mi z tym odosobnieniem. Mam tyle twarzy, ile akurat zechcę mieć w danym momencie. Bywam wielkoduszny, ale także zawistny, łaskawy i okrutny, szczodry i skąpy, zły do szpiku kości i bezgranicznie dobry. Kocham i nienawidzę, lubuje się w kłamstwie i walczę o prawdę. Wciąż szukam odpowiedzi na to kim jestem, lub na to, jak mnie widzicie. Niektórzy mówią o mnie „poeta”, inni „grafoman nie wart złamanego grosza” – nie boje się jednych i drugich. Ważne, że ktoś mnie czyta, i że mogę się przejrzeć w waszych źrenicach jak w lustrze, albo przejść przez wasze życia, jak przez tranzytowy korytarz. Jeśli więc nadal chcecie mnie poznać, proszę was tylko o jedno – wpuście mnie do środka, wtedy i ja się przed wami otworzę. Wszakże nie gwarantuje gotowego przepisu na to kim jestem – sami musicie wybrać własną odpowiedź.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura