Pijany prezydent na cmentarzu i na wykładzie w Uniwersytecie.
Pijani przedstawiciele Marszałka Sejmu/Prezydenta na pogrzebie ofiary katastrofy smoleńskiej.
Parodiujący Papieża wysocy urzędnicy Administracji Państwowej.
Pijani posłowie i senatorowie.
Taki jest przekaz medialny z Polski.
Spróbujcie udowodnić Rosjanom i całemu światu, że Gen. Błasiak był trzeźwy i na tyle odważny, że na trzeźwo był gotów dolecieć do Smoleńska samolotem pilotowanym przez samobójców własnego chowu.
Tak rozpoczęły się dzisiejsze wiadomości głównego wydaniaTSN ukraińskiego kanału telewizyjnego "1+1" :
Pijany Dowódca Wojsk Powietrznych Polski i psychologiczna presja obecności Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na pokładzie, to główne przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem.
Słuchaczami tego posłania byli ci, którzy jeszcze na świeżo mają w oczach obraz pijanego Kwaśniewskiego robiącego z nas, Polaków przysłowiowych pajaców w oczach ukraińskiego społeczeństwa.
Raport MAK padł na podatny grunt.
Inne tematy w dziale Polityka