Czyli ... nie chlebem powszechnym tylko!
Nie tak dawno, jakieś dwa miesiące temu, jakiś "biotechnologiczny" bloger pouczał mnie publicznie o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia, czyli całkowitym bezpieczeństwie żywności modyfikowanej.
Na dniach, wszyscy mogli przeczytać o tym, że polski modyfikowany genetycznie len okazał się fantastycznym mordercą bakterii, czyli wykazał cechy, których od niego nikt nie oczekiwał.
Kto oprócz mnie skojarzy ze sobą te dwie informacje? A po co! Ważne, że z Mordkowicza zrobili duraka, a inne sprawy to problem samego Mordkowicza.
Od kilku lat dobijam się tego, żeby Polska rozpoczęła finansowanie bazujących na elektronice impulsowej, a prowadzących do przemysłowego wdrożenia technologii pozwalających otrzymywać cenne materiały i generować energię.
Żadnej reakcji!
Z jednej strony, od iluś tam lat jemy żywność modyfikowaną genetycznie, a z drugiej, pola uprawne puszcza się pod rośliny energetyczne.
Od kilku miesięcy ceny żywności na świecie rosną takimi tempami, że już niedługo realnością na naszych ulicach mogą się stać sceny utrwalone na fotografiach zrobionych podczas Głodomoru w 1932-33 roku w Ukrainie, blokady Getta1939-45 w Warszawie, czy też podczas blokady Leningradu w latach 1941-45.
Do dzisiaj ponad 2 mld ludzi nie miało dostępu do wody pitnej, a od jutra może być tak, że w miliardach będziemy liczyli tych, którzy będą się kładli głodni spać.
Kto nie słyszał o Peak Oil? Tylko w setkach lat liczy się zapasy węgla kamiennego, w dziesiątkach lat zapasy gazu i uranu. O innych surowcach się milczy.
Milczy, ale do czasu. Milczy się do tego momentu, gdy sytuacja już nas łapie za gardło! Tak niewątpliwie dzieje się z japońską Toyotą, która stoi w przededniu podjęcia strategicznej, życiowo ważnej decyzji, o konieczności poszukiwania nowych materiałąw i nowych rozwiązań techniko-technologicznych z tego pwododu, że Chiny odmówiły jej dostarczania metali ziem rzadkich niezbędnych jako ważny dodatek przy produkcji silników.
Albo to początek końca, albo przyjdzie opamiętanie i świat wreszcie skoncentruje swoją uwagę na naszych pracach i osiągnięciach, czyli przystąpi do wdrażania technologii opartych na Niskoenergetycznych Chemicznych Reakcjach Atomowych.
W kontekście tego zachowania Chin, przypominam swój list Otwarty skierowany do Polaków:
List otwarty do
Prezydenta Polski, Premiera Rządu, Marszałka Sejmu,
liderów partii politycznych i organizacji społecznych, kierowników samorządów,
kierowników instytucji, organizacji i firm, biznesmenów i każdego Polaka,
któremu nie jest obojętny los Polski.
Powszechnie pokutuje mnienie, że ostatnie dwa wieki, to okres geometrycznego przyśpieszenia progresu naukowo-technicznego, ale coraz więcej ludzi zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że progres ten ma tylko pozorny charakter i że droga narzucona nam „autorytetami” nauki wiedzie do nikąd.
Im więcej dowodów na to, że błądzimy, mają politycy, tym więcej miliardów wydają na realizację awanturnicznych projektów typu ITER czy LHC (Large Hadron Collider).
Wymyśliliśmy demokrację, która każe nam poważnie traktować polityczną opozycję i opinię publiczną, ale nie umiemy przełamać skostniałych, konserwatywnych tradycji panujących w tak zwanych Akademiach nauk i instytucjach im towarzyszących.
Metka - „polityczny szarlatan” często bywa kluczem do szybkiej kariery, ale metka - „naukowy szarlatan” najczęściej bywa „gwoździem do trumny”, odcinającym najbardziej twórczym jednostkom dostęp do instrumentów badawczych i odpowiedniego finansowania ich prac.
Wyniki ankiety przeprowadzonej przez AIMMPE (American Institute of Mining, Metallurgical and Petroleum Engineers) na temat najwybitniejszego odkrycia w historii cywilizacji są tego jaskrawym potwierdzeniem. 4235 ekspertów z 68 krajów, będących członkami tego amerykańskiego stowarzyszenia, doszło do wniosku, że takim odkryciem jest Tablica Mendelejewa i działo się to w 20 lat po publikacji fundamentalnej pracy ukraińskich uczonych – „Podstawy budowy materii”.
Już w moment sformułowania prawa okresowości pierwiastów istniał problem metali ziem rzadkich, okresowość których nie wpisywała się w to prawo. Za okres, od sformułowania tego prawa i do dzisiejszego dnia, wielu uczonych dokazało nieperiodyczność różnych właściwości pierwiastków i ich związków, ale nie przeszkodziło to „ekspertom” zrobić z Tablicy Mendelejewa dogmat, chociaż jako naukowy i praktyczny instrument ona już dawno wyczerpała swoje możliwości.
Seria odkryć dokonanych ukraińskimi uczonymi w latach 1961-89 (a każde z nich, to nowe zjawisko!) pozwoliła im ostatecznie zrezygnować z modelu atomu Bohra i Tablicy Mendelejewa, jak instrumentów służących dla opisania budowy materii. Zamiast tych dwóch dogmatów zaproponowano autorską Tablicę izosterów (Izoster – atom, który powstał na drodze atomowej transformacji chemicznego lub kowalentnego wiązania, drugich, bardziej prostych atomów) i krystaliczną budowę atomu. Obrona Tablicy izosterów odbyła się przed Radą Naukową Rosyjskiej Akademii Nauk (RuAN)!
W liście tym nie da się wyłożyć całej teorii i nie to jest najważniejsze na dzisiejszy dzień. Moim celem jest donieść do Państwa świadomości te fakty, które powinny spowodować odpowiednią reakcję i realne działania.
W oparciu o Tablicę Mendelejewa, w której przedstawiono niewiele ponad 100 pierwiastków, uczeni całego świata starają się tworzyć nowe materiały, potrzebne w każdej, bez wyjątku technologicznej sferze.
Tablica izosterów, to ponad 10 tysięcy pierwiastków! Jakie to stwarza możliwości dla inżynierii materiałowej nie muszę chyba Państwa przekonywać
Na tym nie koniec znaczenia tych fundamentalnych odkryć dla całej cywilizacji. Eksperymentalnie dokazano możliwość przeprowadzenia kontrolowanej, atomowej reakcji chemicznej (transmutacja pierwiastków) w rezultacie której, oprócz nowych pierwiastków generuje się tysiące razy więcej energii niż przy tradycyjnych reakcjach chemicznych, np. spalania wyczerpalnych surowców organicznych: węgla, gazu ziemnego i ropy naftowej.
Energia transmutacji pierwiastków jest rzeczywiście ekologicznie czysta i bezpieczna – bez emisji i odpadów radioaktywnych!!!
Dlaczego o tym wszystkim piszę? Bo jestem Polakiem i coraz bardziej się wstydzę za decyzje polityków i menedżerów, które doprowadziły do tego, że:
- miliardy dolarów chcemy wydać na budowę obiektu, który nie zapewni nam bezpieczeństwa energetycznego, dając powód Łotwie nazwać udziału Polski w budownictwie elektrownii atomowej w Ignalinie – amatorszczyzną;
- dla wyrwania się z rosyjskiej zależności energetycznej budujemy port LNG, inwestujemy w zagraniczne złoża gazowe i naftowe, planujemy budownictwo rurociągów naftowych i gazowych, ale nikt nie zadał sobie trudu przeczytać i zrozumieć energetyczne strategie RF i Gazpromu;
- miliony wydamy na udział w awanturniczym projekcie ITER i jednocześnie grozi nam wydanie dodatkowych milionów za niedotrzymanie warunków europejskiej strategii energetycznej;
- dziesiątki lat minęło od momentu rozpoczęcia prac nad polską technologią zgazowania węgla, a gdy powstały warunki dla ich wdrożenia, to rozpoczynamy prace nad badaniem jakości polskich węgli (sic!).
Takich przykładów mógłbym przytoczyć dziesiątki, ale to niczego nie zmieni. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest uważne zapoznanie się z przedstawioną niżej propozycją i natychmiastowe podjęcie odpowiednich decyzji i działań.
Propozycję kieruję do polityków, władz państwowych, menedżerów i biznesmenów, naukowców, odkrywców i wynalazców i wszystkich Polaków, którym nie jest obojętny los Polski.
Proponuję utworzenie wspólnej platformy badawczo-rozwojowo-wdrożeniowej (konsorcjum), w ramach której powstaną minimum dwa laboratoria badawczo-rozwojowe (jedno w Ukrainie, a drugie w Polsce) i ośrodek eksperymentalno-wdrożeniowy (w Polsce), celem których będzie:
- prace nad produkcją nowych pierwiastków i stworzeniem nowych materiałów;
- prace nad stworzeniem nowych rodzajów ekologicznie czystych paliw dla chemicznych reakcji atomowych i konstrukcją pieców do ich „spalania”.
Z ukraińskiej strony udział w tworzeniu wspólnej platformy weźmie Korporacja, udziałowcami której są między innymi autorzy odkryć o których mowa wyżej, a z polskiej strony oczekujemy udziału zainteresowanych uczelni technicznych, instytutów i ośrodków badawczo-rozwojowych, spółek skarbu państwa, prywatnych firm i wszystkich zainteresowanych, w tym samorządów, dla których sprawa bezpieczeństwa energetycznego i socjalnego jest kluczową.
Ukraińska strona wniesie do platformy wiedzę i doświadczenie, a polska odpowiednie finansowanie i możliwości organizacyjno-techniczne. Dzięki utworzeniu takiej platformy możemy starać się o dofinansowanie tych prac w ramach europejskich programów, w pierwszym rzędzie w ramach programu Raphael i 7 PR.
Twierdzę, że to jedyny sposób osiągnięcia przez Polskę prawdziwej niezależności energetycznej i zdobycia autentycznego autorytetu w świecie.
Przy odpowiednim finansowaniu w ciągu dwóch miesięcy wyprodukujemy (w warunkach laboratoryjnych) kilka kilogramów krzemu o twardości większej niż diament i temperaturze topienia wyższej niż 4000°C, nie mówiąc już o tym, że "zamienimy" CO2 w ciekłe węglowodorody (technologia zgłoszona do udziału w Virgin Earth Challenge), czy też zademostrujemy technologię produkcji ekologicznie czystej wody w tym miejscu i czasie, gdzie i kiedy ona jest potrzebna.
Poniżej, krótki wykaz technologii, które powinny być przedmiotem współpracy:
1. Wytwarzanie energii (cieplnej i elektrycznej)
Proces oparty jest na wykorzystaniu zjawiska niskoenergetycznych reakcji atomowych (transmutacja) (w nomenklaturze zachodniej – LENR – Low Energy Nuclear Reaction). Technologia ta, z jednej strony pozwoli produkować ekologicznie czystą, wolną od radiacji i radioaktywnych odpadów, tanią energię, a z drugiej, dając Polsce energetyczną niezależność (na poziom wyżej od energetycznego bezpieczeństwa) wprowadzi ją do „klubu” najwyżej rozwiniętych krajów świata.
Gdy proces prowadzić w klasycznym schemacie (reakcja atomowa® woda® para® energia elektryczna), to nasze piece atomowe mogą zastąpić te kotły, które wyszły z eksploatacji lub które wymagają kapitalnych remontów (koszt naszego pieca będzie zdecydowanie niższy, niż koszt remontu kotła!).
Ten proces jesteśmy gotowi demonstrować nawet w skali przemysłowej!
Gdy proces prowadzić w schemacie (reakcja atomowa® energia elektryczna), to można decentralizować system energetyczny, równomierniej rozwijać regiony, zmniejszać koszta przesyłu energii, unikać kolapsów na systemach energetycznych i zmniejszać straty energii w systemie jej transportowania.
Obecnie jesteśmy na etapie budowy generatora opartego na tym schemacie. Planujemy, że przy mocy wejściowej ok. 60W uzyskamy na wyjściu moc 20 kW.
Uwaga: „Paliwem” dla naszych pieców atomowych nie jest uran, czy inne pierwiastki rozszczepialne.
2. Wytop metali bez nagrzewania
Proces ten polega na wykorzystaniu specjalnego pola (to nie jest pole elektryczne, magnetyczne lub elektromagnetyczne) odkrytego przez Akademika Bołotowa B.W. Z pomocą tego pola można topić metale zużywając kilka razy mniej energii niż w tradycyjnej metalurgii.
3. Produkcja rożnych metali z odpadów procesów metalurgicznych i wykorzystanych rud
Stosowana przez nas technologia, wykorzystująca znane efekty fizyczne, pozwala tak prowadzić proces technologiczny, że możliwym jest odzysk prawie każdego metalu, który pozostał w wykorzystanych rudach lub odpadach.
Specyfika surowca, skład którego zależy od wielu parametrów uniemożliwia detalizację propozycji. Jeśli dojdzie do współpracy i temat ten zostanie uznany za interesujący, to przeanalizujemy wspólnie warunki wyjściowe i damy odpowiedź co do oceny szans uzyskania ekonomicznie wygodnych dla stron rezultatów, z zastosowania zaproponowanej nami technologii.
Dotychczasowe eksperymenty dały bardzo obiecujące rezultaty.
4. Produkcja Nano krzemu
O tej technologii piszę w oddzielnym materiale, więc w tym miejscu dodam tylko, że próbka tego materiału znajduje się w Polsce i może być na moje polecenie przekazana do badań.
5. Pianomateriały
Jedno z najcenniejszych pod względem powszechnego zastosowania odkryć. Dięki tej technologii uzyskuje się zmniejszenie masy wszystkich wyrobów, przy zwiększeniu ich wytrzymałości mechanicznej. Mosty, statki, samoloty, domy, konstrukcje z metalu, etc. – wszystko lżejsze i bardziej wytrzymałe!
Niektóre porowate materiały pomyłkowo nazywają pianomateriałami. Prawdziwą pianę umiemy robić tylko my! Nawet mylna piana otrzymana przy wykorzystaniu naszego odkrycia jest na kilka rzędów bardziej wytrzymała niż stal.
Nie ma w świecie materiałów o lepszych własnościach wytrzymałości, termoizolacyjności i wodoodporności niż pianomateriały otrzymane zgodnie z naszym odkryciem z piasku, bazaltu, gliny, dolomitów, wapna, granitu, fosfogipsu, itp. Z takich pianomateriałów można budować domy, płyty drogowe o wielkiej powierzchni, szyny kolejowe, rury dowolnych średnic i dowolnej długości, korpusy maszyn, łódek i nawet statków, cysterny, itd.
Potrafimy produkować papier, karton, meble i materiały budowlane z włókien bazaltu, dolomitów, gipsu, fosforogipsu i innych materiałów. Bazaltowe oboje, książki i pieniądze nie boją sie żadnych niesprzyjających warunków (w tym ognia i wody!)
Z bazaltowego papieru i piany można produkować meble, ramy okienne i drzwiowe, parkiet, drzwi, termoizolacyjne płyty, itd.
Pienna struktura przydaje metalom cały szereg jeszcze nie do końca zbadanych przez nas właściwości. Na przykład, pianomiedź nie ulega właściwie utlenieniu, pozwalając tworzyć „złociste” pokrycia, nie ustępujące długowiecznością drogiemu złotu.
Dzisiaj, pisząc do Państwa, mogę z całą odpowiedzialnością twierdzić, że nasza współpraca powinna przyczynić się do tego, żeby wizja wielkiego Polaka (B.Prus – „Lalka”) stała się rzeczywistością!
6. Produkcja produktów naftowych z CO2 .
Dzięki specjalnej metodzie destrukcji dwutlenku węgla i transmutacji wyzwolonego tlenu do aktywnego wodoru potrafimy produkować cały szereg homologiczny węglowodorów nasyconych, oraz benzynę i diesel.
Inne tematy w dziale Technologie