Rano napisałem dość niezwykły scenariusz Kaczyńskiego który wyrusza na wojnę z ojcem Rydzykiem. Parę komentarzy szło w kierunku "oj Marcus brednie opowiadasz". Czy aby na pewno. Chyba wszyscy już zapomnięli o liście jaki parę dni temu redaktor Sakiewicz wysłał do Benedykta. Radio Maryja to było potężne medium. Ale dlaczego? A czy wszyscy zapomnieli że było to jedyne medium jakie miał swego czasu PiS? Ostatnio od jednego człowieka, dziennikarza zresztą i zwolennika PiS usłyszalem zdanie "panie "Marcus" - myli się pan, PiS nie ma żadnych mediów". Czyżby? Polskie Radio i TV mogą zagwarantować Kaczyńskim iż Radio Maryja nie będzie już im niezbędne. Gazeta Polska, Rzeczpospolita, odrobinkę nawet "Dziennik" będą dla PiS przychylne lub też - w przypadku "Dziennika" - nie będą chorobliwie antypisowskie.
Minęły 2 lata. Jak wiadomo tyle czasu, w sytuacji kiedy ma się pod swoją kontrolą prokuraturę i aparat śledzczy to naprawdę bardzo dużo, aby znaleźć o różnych ludziach ciekawe rzeczy. A jakie świństwa łączą się z Samoobroną - wszyscy chyba dobrze wiemy.
Chłopaki z "Wprost" znani są z tego że też często wiedzą co w trawie piszczy.
Czyżby, po wpadce w Brukseli Kaczyński zdecydował sie na całkowicie nową rozgrywkę? Kryzys z Zalewskim mógł skończyć się dla PiS tragicznie. Każdy dobry strateg wie co należy zrobić w takiej chwili. Mocne uderzenie - które pozwoli odsunać na bok problemy. Zapobiec też możliwości podziałów w partii. Kaczyński zrobił to modelowo
Można Kaczyńskiego nie lubić, ale taktykiem jest niezłym. Wątpie, że to co oglądamy to dzieło przypadku. Nowe wybory? Czy może ukłon w stronę PO? Albo rzad mniejszościowy?
W każdym razie jak widzimy - warto zwracać uwagę na takie różne wydarzenia - które chyba niewielu połączyło ze sobą.
A może to jednak ja się mylę



Komentarze
Pokaż komentarze