Dobra wiadomość od razu: Chopin jest lepiej wyceniany niż Orlen.
Podobno, wedle doniesień „Rzeczpospolitej”:
„Orlen, PKO Bank Polski i PZU to najdroższe polskie marki w szóstej edycji rankingu "Rzeczpospolitej" najcenniejszych w naszym kraju marek.
Ta pierwsza trójka rankingu jest warta w sumie prawie 10 mld zł, o jedna trzecią więcej niż przed rokiem. Wartość Orlenu oceniono na 3648,3 mln zł, PKO BP - na 3161,0 mln zł, a PZU na 2823,5 mln zł.”
Nie znam metodologii, którą zastosował autor analizy podsumowanej w Rzepie. Już same drobiazgi po przecinkach budzą nieufność.
Mam odtwarzać to coś po przecinkach... Nie, nie zróbmy coś prostszego. Proponuję uruchomić Google Trends.
Jest to „serwis Google udostępniający informacje na temat ilości, pochodzenia, zależności od czasu i głównych regionów zapytań kierowanych do wyszukiwarki Google. Usługa pozwala m.in. porównanie częstości różnych zapytań na wykresie. Ranking można sortować także według języka i państwa, z którego zapytania pochodzą.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Google_Trends
Orlen, PKO BO, PZU, Chopin w Google Trends:
http://www.google.com/trends?q=Orlen%2C+PKO+BP%2C+PZU%2C+Chopin
Jak widać, Chopin w ostatnich latach zażarcie walczy o prymat z PKO BP.
W przyszłym roku Chopin zapewne pokona owy bank, gdyż ma większy budżet promocyjny.
Marka Chopin, traktując doniesienia Rzepy wiarygodnie, jest więc warta ponad 3 mld zł.
Także światowe marki wyceniane są co rusz. Mamy więc kolejne odniesienia, np. Coca Colę i Mozarta.
Coca Cola jest co roku wyceniana tutaj:
http://www.interbrand.com/best_global_brands.aspx
Die Marke „Mozart“ ist viel wert. Onegdaj w niemieckim piśmie „Focus” pojawiła się informacja, iż wartość tej marki jest szacowana na 5,4 miliarda USD.
http://www.focus.de/reisen/reisefuehrer/oesterreich_aid_18880.html
Teraz Google Trends:
http://www.google.com/trends?q=Coca+Cola%2C+Mozart%2C+Chopin&ctab=0&geo=all&date=all&sort=0
Stanowczo serwis Interbrand przeszacował Coca Colę. Zaś marka Chopin będzie od przyszłego roku więcej warta niż Orlen, PKO BP i PZU razem wzięte.
Z głębokim wzruszeniem przypomnijmy kraje, w których Mozart jest popularniejszy niż Coca Cola:
-
Austria
-
Chile
Również w języku włoskim i węgierskim więcej osób interesowało się Mozartem, niż Coca Colą.
W poszukiwaniach Chopina nie można zapomnieć o alfabecie japońskim i chińskim.
Ale o tym innym razem.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)