Mariusz Cysewski Mariusz Cysewski
262
BLOG

Oszustwa wyborcze: Polska znów daremnie szuka swych obrońców

Mariusz Cysewski Mariusz Cysewski Polityka Obserwuj notkę 1

Powiada nam dziś „Niezależna”, że „W trakcie konferencji prasowej Jarosław Kaczyński zaproponował, aby wyborcy jeszcze raz otrzymali karty do głosowania z tymi samymi kandydatami”. Całość: http://niezalezna.pl/61662-j-kaczynski-sprawa-pkw-powinna-byc-dokladnie-zbadana-przez-komisje-sledcza 
W mojej ocenie, największym oszustwem tych wyborów była forma graficzna/układ kart do głosowania do sejmików województw. Były to praktycznie broszury, a na ich okładce było PSL. Ludzie zakreślali kandydatów właśnie na tej okładce. Niektórzy zaglądali dalej, wtedy stawiali ewentualnie drugi krzyżyk - stąd część głosów nieważnych. Głosów nieważnych najwięcej jest właśnie w wyborach do sejmików.
Dlatego nic już dać nie może taki pomysł, jak ręczne liczenie głosów - a niby jak, do cholery jasnej, są one liczone przed wprowadzeniem do komputera??? Pewnie bardzo niewiele zmieni też ponowne głosowanie z użyciem tych samych kart do głosowania, kart mylących, wprowadzających w błąd wyborcę. Nawet gdyby zrobiło się głośno o problemie z układem graficznym kart i gdyby wszystkie partie zaczęły wzywać by zwracać na to uwagę - to ten sam błąd popełni wielu wyborców. Wystarczająco wielu.
Ponadto, niestety, te wybory są LEGALNE z wąskiego prawniczego punktu widzenia; dlatego że miejsca na okładce broszury były losowane - nie wiemy czy uczciwie, ale trudno mieć pretensje do PSL, że losowanie wygrało. Inne partie miały dość czasu i możliwości, by zwrócić uwagę swym wyborcom na ten problem - i pewnie takie (lub podobne) będzie stanowisko Sądu Najwyższego o odrzuceniu protestów wyborczych. Założę się zresztą, że partie pseudoopozycyjne - w pierwszym rzędzie PIS - ani zająkną się o układzie kart do głosowania, bo Bogiem a prawdą, ta sprawa je kompromituje, obnaża ich niekompetencję. Poza tym wszystkie one uprawiają właśnie wąski prawniczy punkt widzenia. By z tym systemem wygrać trzeba zrozumieć, że opiera się właśnie na wąskich punktach widzenia.
Sytuacja wymaga czegoś odwrotnego - NATYCHMIAST (nie za miesiąc! Bo i teraz już za późno) - radykalizacji, tysięcy ludzi na ulicach, barykad, żądań rezygnacji nie tylko PKW, ale i wszystkich tych, których usunąć trzeba, w tym skompromitowanego prezydenta wszystkich ubeków. By jednak to zrobić, trzeba wiedzieć CO DALEJ i w dodatku bardzo Polskę kochać. Trzeba Wiary, odwagi, a wreszcie - trzeba znać sens i doniosłość Ofiary. A na to nie zdobędzie się ktoś nastawiony na kombinacyjki, układy i podchody przez całe życie. Tani kombinator. Impotent.
 
Mariusz Cysewski
 
Kontakt: tel. 511 060 559
http://www.facebook.com/cysewski1

W ruchu niepodległościowym od 1980 r. Założyciel i redaktor pisma "Wolny Czyn" (publikowanego w Podziemiu od 1985 r.) Konfederacji Polski Niepodległej Obszaru V i podziemnego Wydawnictwa Polskiego w Katowicach. Dziennikarz i tłumacz przysięgły języka angielskiego. Tłumaczył dokumentację procesu katyńskiego przed Trybunałem w Strasburgu (sprawa 55508/07). Jeden z koordynatorów Ruchu Obrony Praworządności z siedzibą w Katowicach. W akcie zemsty za ujawnienie przestępstw sędziów i prokuratorów, w marcu 2012 r. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach objął go całkowitym zakazem pracy w Polsce. Telefon: 511 060 559

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka