Życie duże i małe
Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł. - Norwid @ Polacy są sobie wrogami nieubłaganymi. – Piłsudski @ Tylko głupcy nazywają samowolę wolnością. - Tacyt @ Piekło to ledwie niemożność miłości. - Norwid
59 obserwujących
284 notki
1358k odsłon
  5268   0

St. Żeromski: Przydałoby się mniej Te Deum, a więcej oleum. W 95 lat od śmierci pisarza

"Kiedy mogę przyczynić się, żeby w człowieku dobro się objawiło, no to przyczyniam się. Mam chyba, do diaska, po temu prawo! Nie sprzeciwiam się dobru. Dobru – słyszysz? Bo to nieprawda, żebyśmy absolutnie nie wiedzieli, co jest dobro. My wiemy, że jest dobro. Wiemy, że stoi ono wyżej niż piękno." - St. Żeromski.

@ Człowiek jest stworzony do szczęścia; cierpienie trzeba zwalczać i niszczyć jak tyfus i ospę.  @ Człowiek, który utożsamił się z prawdą, musi czuć radość, rozkosz wtedy nawet, gdy został pobity. – Stefan Żeromski 

Stefan Żeromski - urodził się 14 października 1864 w Strawczynie, zmarł 20 listopada 1925 w Warszawie – polski prozaik, publicysta, dramaturg, nazwany "Sumieniem Polskiej Literatury". Spośród pisarzy Młodej Polski był bodaj najbardziej wyczulony na problematykę społeczną. Pierwszy prezes Polskiego PEN Clubu oraz współzałożyciel (1920) i pierwszy prezes Związku Zawodowego Literatów Polskich. Posługiwał się pseudonimami Maurycy Zych, Józef Katerla i Stefan Iksmoreż.

W moim domu rodzinnym wciąż słyszałem: „Och, Żeromski!”, „Ach, Żeromski!...” – bowiem był to ukochany pisarz mego Ojca. Drugie nazwisko – tym razem poety – które zapamiętałem od najwcześniejszych lat życia brzmiało: Konstanty Ildefons Gałczyński… 

Pamiętam, jak Ojciec oprowadzał mnie po Zakopanem „śladami Żeromskiego”, którego Twórczości – rzecz oczywista – jeszcze nie znałem. Stefan Żeromski, Jan Kasprowicz, siostry Skłodowskie i wielu innych sławnych Polaków, pomieszkiwali w domu zajezdnym Sobczaków na Kościeliskiej 42, który po ślubie Karola Kłosowskiego z Katarzyną Sobczak - został przemianowany na willę Cichą. Dowiedziałem się, że był to Ktoś Wielki, Ważny, Sprawiedliwy w Osądach i powinienem studiować z uwagą Jego Twórczość, by towarzyszyła mi w dorosłym już życiu. 

image

UPRZEDZAJĄC NIEJAKO FAKTY – wspomnę teraz właśnie – że po roku 1904 sytuacja finansowa (pieniądze, pieniądze…) Stefana Żeromskiego ustabilizowała się na tyle, że mógł się poświęcić wyłącznie pracy literackiej, która dała mu utrzymanie. Po klęsce rewolucji 1905 spędził 3 lata w Paryżu. Po powrocie osiedlił się w 1912 w Zakopanem. W 1918 był organizatorem polskiej władzy państwowej na Podhalu jako prezydent tak zwanej: Republiki Zakopiańskiej. Po uzyskaniu niepodległości w 1919 przeniósł się do Warszawy, gdzie w uznaniu wybitnych zasług ofiarowano mu mieszkanie na Zamku Królewskim. 

Wyrosłem w przekonaniu, że Stefanowi Żeromskiemu stała się wielka krzywda, bowiem czterokrotnie nominowany był do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Przegrał też „rywalizację” o tę Nagrodę z Władysławem St. Reymontem. Kapituła Nagrody – co sugerował mi później prof. Artur Sandauer oraz 'mój' pisarz, poeta, Przyjaciel Tadeusz Nowak – chyba bała się gloryfikacji pisarza, który „flirtował” z socjalizmem i był niezwykle wrażliwy na niedolę, ubóstwo, rozwarstwienie społeczne, bezdomność, głód, odrzucenie i zmarginalizowanie milionów, kosztem wielkich przywilejów i bogactw wszelakich – jeno dla wybranych. 

Nasz Wybitny Pisarz pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej herbu Jelita. Wychował się w Ciekotach w Górach Świętokrzyskich. Jego ojciec Wincenty Żeromski wspierał Polaków walczących w powstaniu styczniowym. Jeszcze przed powstaniem utracił on majątek i aby utrzymać rodzinę, został dzierżawcą folwarków. Żeromski osierocony był we wczesnej młodości, bowiem matkę stracił w 1879, a ojca w 1883 roku. Mało tego, w czasie powstania styczniowego w bitwie pod Czarncą zginął Gustaw Saski (1846–1863), brat cioteczny Stefana Żeromskiego. 

W roku 1873 dziewięcioletni Stefan trafił na rok do szkoły początkowej w Psarach. W 1874 roku rozpoczął naukę w Męskim Gimnazjum Rządowym w Kielcach. Z tego okresu pochodzą Jego pierwsze próby literackie – wiersze, dramaty, przekłady z literatury rosyjskiej. Zadebiutował w 1882 w numerze 27. „Tygodnika Mód i Powieści” przekładem wiersza Lermontowa i w „Przyjacielu Dzieci” wierszem „Piosenka rolnika”. Trudności finansowe i początki gruźlicy spowodowały, że gimnazjum ukończył w 1886 r. bez uzyskania matury. 

W tym samym roku rozpoczął studia w Instytucie Weterynarii w Warszawie (uczelnia nie wymagała matury). Tam zetknął się z ruchem socjalistycznym, działał między innymi w tajnej akcji oświatowej wśród rzemieślników i robotników. 

                                 image

W 1889 zmuszony został zarzucić studia z powodów finansowych i zaczął pracować jako guwerner w domach ziemiańskich m.in. w Łysowie (obecnie gmina Przesmyki koło Siedlec), oraz Nałęczowie. Straciwszy wcześnie oboje rodziców, utrzymywał się sam. Pracował także jako korepetytor i opiekun młodszych chłopców na stancjach. Doświadczenia życiowe wyniesione z gimnazjum, w większości bolesne i trudne, a także szkoły, wychowania i jego wpływu na umysłowość i osobowość będą motywami często powracającymi w Jego Twórczości. Od 1889 Jego utwory ukazywały się na łamach „Tygodnika Powszechnego”, „Głosu”, „Nowej Reformy”. 

Lubię to! Skomentuj96 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura