Życie duże i małe
Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł. - Norwid @ Tylko głupcy nazywają samowolę wolnością. - Tacyt @ Wolność jest zdolnością do samodyscypliny. - Georges Clemenceau
62 obserwujących
294 notki
1471k odsłon
  3553   3

Seweryn Krajewski kończy 75 lat. Jak zmieniał się polski Paul McCartney

Materiały prasowe
Materiały prasowe

Muzyk jest uważany za jednego z najwybitniejszych polskich popowych kompozytorów. Na większości z Jego piosenek wychowały się całe pokolenia Polaków, które z czasem poznawały także  Jego biografię, przeżywały z Nim ważne wydarzenia z życia, sukcesy i dramaty. Biografię tę samą i taką samą podają liczne rocznicowe publikacje; nie przeszkadza to jednak fanom fenomenalnie uzdolnionego Muzyka (kompozytora i wokalisty), którzy wciąż do tych publikacji sięgają, by czuć bliskość z Twórcą oraz klimat Jego twórczości.

3 stycznia br. obchodził 75. urodziny. Nikt nie skomponował tylu hitów w Polsce co on. Z Sewerynem Krajewskim chciały  pracować wszystkie wybitne wokalistki i piosenkarze  w naszym kraju, bo było jasne, że melodia, którą stworzy, będzie ponadczasowa, piękna, przyniesie rozgłos i wiele splendorów utworowi oraz... - wykonawcy. Komponował więc także przeboje dla innych wykonawców – Ireny Jarockiej, Ireny Santor Urszuli Sipińskiej, Krzysztofa Krawczyka czy Maryli Rodowicz (m.in. nieśmiertelny w jej wykonaniu utwwór "Niech żyje bal"). Jego utwory wykonywała także Edyta Gepert, a z Andrzejem Piasecznym wspólnie koncertował i wydał płytę "Na przekór nowym czasom – live", która to płyta odniosła ogromny sukces i uzyskała miano platynowej. Komponował także muzykę do wierszy Karola Wojtyły.

Przez cały czas tworzył niepowtarzalne utwory, komponował piękne piosenki i muzykę do wielu filmów, występował i nagrywał z wieloma znanymi wykonawcami. Wśród jego dokonań wymienić trzeba choćby ballady do słów Agnieszki Osieckiej, muzykę do filmów "Och, Karol", "Kochankowie mojej mamy", "Kogel-mogel" i "Kogel-mogel II", również do seriali "Jan Serce" i "Kopciuszek".

@ 'Dzisiejsze media nie przebierają w środkach. O ile kiedyś piosenki musiały być 'o czymś', niczym powieść miały wstęp, rozwinięcie i zakończenie, niezapomniany klimat, o tyle dziś liczy się sprzedaż i kontrowersja. – Szanse przebicia się piosenki ambitniejszej w komercyjnej stacji są marne – mówi Jacek Cygan, tekściarz. – Polskie media stały się tabloidalne, zamiast wartości tekstu liczy się to, co reprezentuje sobą wykonawca, jak wygląda i jakie wiążą się z nim skandale, ile zarabia i na co wydaje' – dodaje. Komercja święci triumfy i brutalnie nas 'zawłaszcza.' Komercja, która absolutnie nie kształtuje naszych gustów i wyborów musi mieć swoje miejsce i 'znać swoje miejsce' - nie zawłaszczając markowej sztuki, bo - w wielkim skrócie - giną Wartości.

Nasz bohater jest kompozytorem i wykonawcą popularnych piosenek rozrywkowych, między innymi: "Nie zadzieraj nosa", "Barwy jesieni", "Stracić kogoś", "Dzień jeden w roku", "Takie ładne oczy", "Anna Maria", "Gondolierzy znad Wisły", "Szary kolor twoich oczu", "Tak bardzo się starałem", "Dozwolone do lat 18", "Płoną góry, płoną lasy", "Ciągle pada", "Słowo jedyne – Ty", "Mam dobry dzień", "Trzecia miłość żagle", "Niebo z moich stron", "Remedium", "Ludzkie gadanie", "Nie spoczniemy", "Niech żyje bal", "Uciekaj moje serce", "Czekasz na tę jedną chwilę", "Kiedy mnie już nie będzie", "Nie jesteś sama", "Chodź, przytul, przebacz" i wielu, wielu innych…

"Seweryn Krajewski dzisiaj to inny kompozytor, niż ten szalejący z Czerwonymi Gitarami w latach 70." Na swoim pierwszym autorskim wydawnictwie od blisko dekady jest poważnym, refleksyjnym człowiekiem zastanawiającym się nad sobą i tym, co go ewentualnie czeka... Słowa napisał mu Andrzej Piaseczny, który też gościnnie zaśpiewał. Album jest melancholijny, stonowany, nieco smutny, "zadumany". Zupełnie inny od obecnego muzycznego świata. Krajewski pokazuje, że do niego nie pasuje. (Jak wielu spośród nas…). Obecnie mieszka w Ameryce, ale przecież Talent nie zna granic! Dlatego pozostaje nadal jednym z niewielu polskich kompozytorów umiejących pisać piękne, proste piosenki a przy tym - ambitne, zawsze z "górnej, najwyższej półki"...

image*  *  * 

Wspomniałem, że nasz genialny muzyk - urodził się 3 stycznia 1947 roku w Nowej Soli. Jak czytamy w Jego biografii - Już w przedszkolu wyróżniał się wielkim zamiłowaniem do muzyki. Kiedy inne dzieci bawiły się na podwórku, Seweryn Krajewski najczęściej udawał, że na czymś gra -- przykładowo, odwracał wiaderko i wystukiwał na nim rytm, wyobrażał sobie też, że trzymany przez niego patyk to skrzypce…

Jego matka zapisała go w końcu do szkoły muzycznej. Zarówno w niej, jak i w Liceum Muzycznym uczył się gry na skrzypcach. Mieszkał wtedy z rodzicami w Sopocie i dzięki temu miał dostęp do wielu płyt z nagraniami, które pochodziły z całego świata. Zainteresował się wówczas muzyką gitarową. Szybko postanowił nauczyć się grać na tym instrumencie i już wtedy wiedział, że nic innego nie zamierza w życiu robić. Nie przykładał się już tak bardzo do zwykłych lekcji w szkole i zdecydował, że poświęci się przede wszystkim muzyce.

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale