Życie duże i małe
Kultura jest próbą zmuszania dziejów, żeby służyły Wartości. - H. Elzenberg # Durne typy mają także archetypy. - marr jr. # Owoc, który gardzi którymkolwiek etapem wzrostu, nigdy nie dojrzeje. -- Antoine de Saint-Exupéry
45 obserwujących
251 notek
1076k odsłon
5456 odsłon

Bronisław Pawlik: - A teraz, drogie dzieci, pocałujcie misia w dupę

Wykop Skomentuj141

Kultura jest próbą zmuszania dziejów ludzkości, żeby służyły Wartości. (Henryk Elzenberg). Verba docent, exempla trahunt -  słowa uczą, przykłady kształcą (skłaniają do naśladowania, pociągają). Wartości ukazywane przez przykład - najbardziej trafiają do wyobraźni.

Bronisław Pawlik był jednym z ostatnich Arystokratów Kultury i Sztuki. Właśnie w poszukiwaniu Mistrzów, Nauczycieli, Przewodników, Autorytetów nachodzi mnie bardzo smutna refleksja, że istnieją już prawie wyłącznie na 'Cmentarzu Powązkowskim'. No cóż, nowe kalki zachodnich 'estetyk' łyknęliśmy, jak pelikany... Dyletantyzm Celebrytów - kajdankami Szoku i Prowokacji przykuwających uwagę - poraża. Komercja - zawłaszcza… Żyjemy w czasach, w których najbardziej szokują Wartości z Krainy Normalności!

Podstawowym prawem i regułą w Kulturze jest ciągłość Kontynuacji, przejmowania wszystkiego co najlepsze, wynikania i Twórczego Przetwarzania, Rozwijania, Dopełniania a nie bezmyślnego KALKOWANIA obcych (nam) estetyk zachodniego świata, które topią nas w zalewie Pustych Kalorii.

TYTAN PRACY. MISTRZ PUENTY. Wydawało się, że ma wszystko – niebywały talent, charyzmę, popularność, wierną publikę, kochającą żonę i udane życie rodzinne. Niewiele osób wiedziało, że rzeczywistość Bronisława Pawlika wcale nie wyglądała tak kolorowo i aktor zmagał się z poważnymi problemami związanymi z  chorobą alkoholową. Sam aktor tłumaczył, że nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. "Złe czasy przyszły dla sztuki. Teatr przestał być rodziną. Zniknęły bezpowrotnie wszystkie więzi emocjonalne między aktorami – opowiadał z żalem w »Tygodniku Ciechanowskim«. – Wszędzie króluje chamstwo i agresja. Nie widać przyjaźnie wyciągniętych dłoni! Zawiść i podłość stały się zboczeniem początku XXI wieku. A to jest naprawdę straszne." Być może kieliszek czegoś mocniejszego stał się zatem dla niego odskocznią od nieprzyjaznego, zmieniającego się na gorsze świata pseudo-wartości

@ Bronisława Pawlika - perfekcjonistę w każdym calu -  cechowała wrodzona Kindersztuba, Klasa, Dystynkcja - tak obca Dzisiejszym Celebrytom - "ludziom na sprzedaż" i wszelkim Uzurpatorom (bez korzeni Estetyk wypracowanych przez naszych Klasyków i Mistrzów), którzy wdarli się na Parnas, korzystając z sytuacji dziejowej, że Bogowie przysnęli...

Czas bije nas... 16 lat temu zmarł po ciężkiej chorobie jeden z najbardziej fascynujących i najpopularniejszych polskich Aktorów. Telewizyjna widownia zapamiętała go z takich seriali, jak: "Kariera Nikodema Dyzmy", "Alternatywy 4", czy "Lalka". (fenomenalna rola Rzeckiego). Pamiętamy go także jako pracownika klubu sportowego Tęcza w filmie "Miś" i z Kabaretu Starszych Panów… W ciągu swojej półwiecznej kariery udało mu się stworzyć 130 ról filmowych i blisko 200 kreacji teatralnych...!

@ Bronisław Pawlik – urodził się 8 stycznia 1926 w Krakowie, zmarł 6 maja 2002 w Warszawie – aktor teatralny, filmowy i radiowy. Robotnik kolejowy podczas II wojny światowej. Zadebiutował w 1946 roku w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (1946-1949); następnie był aktorem Teatru im. Jaracza w Łodzi (1949-1952), teatrów warszawskich (Teatr Narodowy, Teatr Polski, Teatr Ateneum, Teatr Powszechny (od 1952), Teatru Współczesnego (od 1989). Właśnie w Teatrze Powszechnym poznałem Mistrza i kilkakrotnie z Nim rozmawiałem w kawiarence teatralnej.

W latach 50. udzielał się nie tylko jako aktor, ale również jako reżyser. Wspólnie z Zygmuntem Hubnerem reżyserował "Cień bohatera" Seana O'Casey'a w Teatrze Współczesnym, sam podjął się reżyserii "Osaczonych" Janusza Warmińskiego w teatrze Ateneum.

Równolegle rozwijała się Jego WIELKA KARIERA FILMOWA. U Kawalerowicza zagrał Leona w "Celulozie" i Leona Krusiewicza w "Pod gwiazdą frygijską"; u Rybkowskiego - fryzjera Szczeżuję w "Godzinach nadziei" i komisarza-kapitana milicji w "Kapeluszu pana Anatola". Wystąpił między innymi w wielu ekranizacjach znanych powieści – jako alchemik w „Hrabinie Cosel” Jerzego Antczaka (1968), kowal Michał, zięć Boryny w „Chłopach” (1972) i niespełniony poeta w „Granicy” (1977) Jana Rybkowskiego, Larive w „Spowiedzi dziecięcia wieku” Marka Nowickiego (1985), Orłowski w „Komediantce” Jerzego Sztwiertni (1986), czy wreszcie, jako Ignacy Rzecki w „Lalce” Ryszarda Bera [1977, Złoty Ekran, nagroda aktorska na Festiwalu Polskiej Twórczości Telewizyjnej, Nagroda Przewodniczącego Komitetu d/s Radia i Telewizji „za całokształt współpracy artystycznej z TVP, ze szczególnym uwzględnieniem kreacji Rzeckiego”]. Z Berem spotkał się później niejednokrotnie, na planie takich filmów, jak: „Thais” (1983), „Kanclerz”, „Żelazną ręką” (oba 1989), „Niech żyje miłość” (1991) i „Kamień na kamieniu” (1995).

Był jedną z gwiazd tak znanych seriali, jak: „Stawka większa niż życie” (1967-68), „Polskie drogi” (1976), „Doktor Murek” (1979), „Rodzina Połanieckich” (1979), „Kariera Nikodema Dyzmy” (1980), "Alternatywy 4" i „Bank nie z tej ziemi” (1993-94). Pawlik był profesorem w telewizyjnych "Niewiarygodnych przygodach Marka Piegusa". Zapamiętaliśmy Jego kreacje w "Mężu swojej żony" Stanisława Barei, "Zmorach" Marczewskiego i "Pensji pani Latter" Różewicza. Brawurowo zagrał w "Misiu" i "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz"... By 'podglądać' aktorów przy pracy - udało mi się przebrnąć przez casting na... epizodystę -- właśnie w "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz". Podziwiałem BRONISŁAWA PAWLIKA oraz "zapoznałem się" ze Stanisławem Tymem i samym Stanisławem Bareją, którego zapraszałem później do Ośrodka Dyskusyjnego w klubie  'Hybrydy'.

Zobacz galerię zdjęć:

+1 zdjęcie
Wykop Skomentuj141
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura