Życie duże i małe
Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł. - Norwid @ Polacy są sobie wrogami nieubłaganymi. – Piłsudski @ Tylko głupcy nazywają samowolę wolnością. - Tacyt @ Piekło to ledwie niemożność miłości. - Norwid
48 obserwujących
256 notek
1114k odsłon
1387 odsłon

Zmarł Jan Kobuszewski - "Chaplin polskiego kina", geniusz kabaretu

Wykop Skomentuj26

Nie żyje Jan Kobuszewski, wybitny aktor teatralny i filmowy, komik, reżyser i wykonawca piosenek. Miał 85 lat. Wielu określało go mianem "największego aktora komediowego w Polsce". Edward Dziewoński wielokrotnie mówił mi, że bez Jana Kobuszewskiego – jego kabaret „Dudek” nie miałby duszy…  Jakże pięknie grała i współgrała z nami słynna 'Dusza Kobusza'. Zaś Król Polskiej Komedii, Stanisław Bareja – na moje pytanie: Dlaczego nie powstają filmy z Janem Kobuszewskim w roli głównej – odpowiadał mi niezmiennie, że Pan Jan lubi biesiadować do późnych godzin nocnych w gronie przyjaciół – aktorów i nie sposób go obudzić wczesnym rankiem, gdy rusza plan filmowy, bowiem Mistrz wywiesza kartkę, by go nie budzić przed 10 czy 11… Nie wiem, ile w tym prawdy, ale z pewnością nie powstał scenariusz godny Talentu Komediowego Mistrza Jana.

Tak bardzo ciężko i trudno mi pisać o Mistrzu Janie ze świadomością, że już nie żyje.

Obdarzony był niebywałym talentem komediowym, aktor teatralny, filmowy, kabaretowy i telewizyjny, szerokiej publiczności znany głównie z ról komediowych oraz udziału w telewizyjnych programach rozrywkowych. Dziadek z audycji radiowej „Rodzina Poszepszyńskich”, narrator w telewizyjnej dobranocce o wróblu Ćwirku... Ale o tym za chwilę...

Urodził się 19 kwietnia 1934 roku w Warszawie. Do szkoły teatralnej dostał się dopiero za drugim razem. Skończył Szkołę Dramatyczną Teatru Lalek i PWST w Warszawie (1956). Do 1976 roku występował na deskach Teatru Młodej Warszawy, później stołecznego Teatru Polskiego i Narodowego. Grał w takich sztukach, jak m.in. „Król Lear” Szekspira, „Płaszcz” Gogola, „Kordian” Słowackiego, „Dziady” Mickiewicza.

W 1976 roku związał się na stałe z komediowym Teatrem Kwadrat (wybitna rola Rotmistrza w „Damach i huzarach” Fredry, rola Lisa w sztukach Sławomira Mrożka: „Lis aspirant”, „Polowanie na lisa”, „Serenada”). W 1991 roku wystąpił jako Lucky w sztuce „Czekając na Godota” Becketta, na scenie Teatru Narodowego. Od 1957 roku związany z Teatrem TV, zagrał w ponad 60.-ciu spektaklach.

Zanim zasłynął jako aktor teatralny i filmowy, dał się poznać jako „śmieszny pan z telewizji”, w której pojawił się po raz pierwszy w 1955 roku. Wraz z Janem Kociniakiem występował w pierwszym cyklicznym programie satyrycznym w TVP - „Wielokropku” (od 1963 roku), ponadto regularnie brał udział w takich programach jak: Kabaret Starszych Panów, Kabaret Olgi Lipińskiej, Kabaret Dudek, „Muzyka lekka, łatwa i przyjemna” oraz jako narrator „Bajek dla dorosłych” (lata 70.-te) – programu w reżyserii Janusza Rzeszewskiego.

Występował też w telewizyjnym Teatrze Komedia, obsadzany przed takich reżyserów, jak Olga Lipińska, Edward Dziewoński, Janusz Majewski. Z Dziewońskim związany był także na estradzie – był jednym z głównych aktorów założonego przez niego kabaretu „Dudek” (m.in. monolog „Pisać, pisać, pisać”, piosenki „A wójta się nie bójta”, „Małpa”).

Należał do tych aktorów, na widok których publiczność śmieje się w momencie, gdy tylko wyjdą na scenę. Nie bez powodu przylgnęła do niego etykietka komediowego aktora charakterystycznego. Swoją klasę w tej materii potwierdzał kolejnymi rolami, także filmowymi.

W filmie debiutował już w 1955 roku w „Godzinach nadziei” Jana Rybkowskiego. Zawsze występował w charakterystycznych rolach drugoplanowych bądź epizodycznych, najczęściej jako „fachowiec” – hydraulik („Wojna domowa” 1966, „Poszukiwany, poszukiwana” 1972), majster (serial „Tomek i pies” 1965), lekarz przyzakładowy („Nowy” i „Kłopotliwy gość” Jerzego Ziarnika), bufetowy („40-latek”1974), listonosz („Nie ma róży bez ognia” 1974), taksówkarz („Smarkula” Leonarda Buczkowskiego 1963), dostawca („Żona dla Australijczyka” 1963), kombinator mieszkaniowy („Alternaywy 4” 1983), czy kelner („Złoto” Wojciecha Hasa 1961). Dwukrotnie wystąpił w roli złodzieja („Zmiennicy” 1986 i „40-latek. 20 lat później”).

Zdarzały się też większe, nie komediowe role - w 1964 roku pojawił się w jednej z głównych ról fotoreportera Jana Buszewskiego w serialu TV „Barbara i Jan”, w 1979 – w roli Jana Dobosza w poetyckim filmie wojennym „...Cóżeś ty za pani...” Tadeusza Kijańskiego. Większe role odtwarzał też w filmach Janusza Rzeszewskiego – tajniak Mańkowski w „Halo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy” (1978), komik Tadeusz w „Miłość ci wszystko wybaczy” (1981), Maksymilian Fuks w filmie „Lata dwudzieste, lata trzydzieste...” (1983).

Wystąpił w roli feldkurata Ottona Katza w telewizyjnym filmie „Przygody dobrego wojaka Szwejka” (1999) oraz we wcześniejszych odcinkowych – „Opowieści o Józefie Szwejku i jego najjaśniejszej epoce”(1995) oraz „Opowieści o Józefie Szwejku i jego drodze na front” (1996) -- wszystkie w reżyserii Włodzimierza Gawrońskiego.

W 1998 roku wystąpił w filmie Jacka Bromskiego „Złoto dezerterów”. W latach 1999-2000 pojawiał się gościnnie na planie serialu „Graczykowie”, a w latach 2005-2007 w roli Anatola Gawlika w serialu „Codzienna 2 m. 3”. Po niemal 10 latach przerwy gry w filmie kinowym, wystąpił jako „Ciemny” w komedii Stanisława Tyma „Ryś”. Nigdy nie dostał roli kinowej na miarę swojego talentu.

Wykop Skomentuj26
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura