Aresztowanie Dominique'a Strauss-Kahna, szefa MFW, pokazuje oprócz tego, że w Ameryce wszyscy są równi wobec prawa i nie tak łatwo sprawę z udziałem prominentnej osoby uciszyć i ukręcić jej łeb, jeszcze jedno
Otóż wszyscy wiemy jak bardzo Amerykanie są wyczuleni na punkcie nietykalności kobiet. Dla większości Europejczyków czasami budzi to mieszane uczucia, a wręcz ubolewanie nad Amerykańska głupotą i schizofrenią.
Tymczasem właśnie ta głupota spowodowała, że USA pozbyły się jednego z najważniejszych kandydatów francuskiej lewicy na urząd prezydenta w przyszłorocznych wyborach. A jak bardzo wpływy rosyjskie we Francji są silne to nie musze nikogo przekonywać. Dodatkowo DSK był zwolennikiem ratowania krajów eurostrefy przed bankructwem, co raczej nie budzi sympatie u Niemców.
I tak oto takimi prostymi sposobami upieczono dwie pieczenie na jednym ogniu. Amerykanie, bo szanse Sarkoziego jako jawnego amerykanofila wzrosły, a Niemcy, bo będą mniej płaciły na bankrutujące kraje.
Ps dziwie się, że jeszcze feministki nie zorganizowały pikietyw obronie molestowanych kobiet. Znaczy sie nie dziwie się...przecież lewica nie bedzie protestować przeciw lewicy...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)