martinoff martinoff
347
BLOG

Forum w Krynicy - podsumowanie

martinoff martinoff Polityka Obserwuj notkę 0

Jak co roku mieszkańcy Sądecczyzny z początkiem września obserwują istny nalot śmigłowców, samolotów na swój teren. Starszym ludziom przypomina się przy tej okazji wojna. Młodzi zaś maja okazję podziwiać helikoptery i luksusowe pojazdy rządowe ( w tym roku salon BMW udostępnił hybrydowe samochody :)

Niemniej jednak liczby i fakty pozostają nieubłagane. Koszty imprezy, w której bawią się  ludzie z lewicy i prawicy, postsolidarnościowi i postkomuniści, Polacy, Gruzini i inni Europejczycy są duże i to powoduje, że należy zapytać, czy korzyści jakie osiągnęliśmy wartę są kosztów jakie ponieśliśmy.

Jak twierdzi główny inicjator tego Forum, Zygmunt Berdychowski, najważniejsze są spotkania face to face, swobodne i nieoficjalne rozmowy za kulisowe, gdzie można dużo rzeczy załatwić. Tyle teorii, bo w praktyce to wygląda inaczej 

Forum było organizowane po raz 21. Od 21 lat nie udało się zatem zbudować porządnej drogi ekspresowej z Nowego Sącza do Krynicy. W nowosądeckiej dzielnicy Biegonice, gdzie lądują śmigłowce, i sam premier Tusk lądował tu po raz kolejny, nie ma porządnej drogi asfaltowej - jest kostka brukowa na jezdni prowadzącej z lądowiska do jako takiej drogi asfaltowej. W pobliskiej Łososinie Dolnej, gdzie ostatnio zdarzył się wypadek awionetki, jest zwykłe lądowisko trawiaste, a plany wybudowania lotniska w Starym Sączu pozostają zapisane na papierze jako inwestycja realizowana na lata późniejsze.

Pomimo tego, że na Forum bywały takie szychy jak Prezydencji Polski i Niemiec czy nawet szef Komisji Europejskiej Barrosso, to przez 21 lat nie udało się załatwić żadnych konkretów. Nie tylko na poziomie międzynarodowym dla Polski, ale i na poziomie lokalnym, jak wybudowanie porządnych dróg, aby chociaż VIP-y raz do roku miały po czym jeździć. Poza reklamą samej Krynicy to region nic nie ma.

Zresztą w tym roku pod względem obecności VIP-ów tez niewiele się działo. Udział takich polityków jak Marcinkiewicz, Poncyliusz jest po prostu marnotrawieniem pieniędzy, bo mamy ich na co dzień w TV i większość ludzi ma ich serdecznie dość. Skoro każe nam się ich oglądać w TV przy okazji wyborów, to czy jeszcze dodatkowo należy karach ludzi ich obecnością, za ich pieniądze, na krynickim Forum? Bo trzeba powiedzieć, że sponsorami Forum są min. województwo Małopolskie i miasto Krynica, które wydały ten cel niemałe pieniądze.

Mojej uwadze nie umknął również udział u boku Kaczyńskiego kandydata na posła z tego regionu Naimskiego. A ponieważ jest on tak zwanym spadochroniarzem, to wykorzystał to do swojej promocji. Choć osobiście uważam, że jest to zbyt mało żeby zdobyć ponad 10 tyś. głosów, które pozwolą na zasiadanie w Sejmie.

Poza tym nie dostrzegam wiele plusów, choć oczywiście, gdyby Forum miało przenieść się do Sopotu, to będę go bronił. Bo jak juz ma być tak jak jest, to lepiej, żeby było u nas niż gdzie indziej.

Na lokalnych forach internetowych dominują słowa krytyki wobec Forum w Krynicy. że jest to zjazd darmozjadów. Aby zmienić tę opinię muszą niestety nasi politycy wsiąść się do konkretnej roboty, a nie opowiadać, że „takie nieformalne spotkania są wazne”. Bo z samego gadania to się jeszcze nic nie zrobiło...

 

Ps.

Zapomniałem jeszcze dodać, że przy okazji Forum organizatorzy nie uniknęli wpadek absurdalnych. Oto, bowiem zaprosili na Forum wiele postaci lokalnego szczebla debatujących o sprawach światowych. Do pewnego momentu to było śmieszne, dopóki nie dotarło do mnie jaka to groteska, że ludzie nadający się na sołtysa co najwyżej, biorą udział w obradach na temat Chin. Jeśli w tym kierunki idą sprawy to, God save this country !

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka