martinoff martinoff
488
BLOG

Analiza wyborów w okręgu nr 14.

martinoff martinoff Polityka Obserwuj notkę 2

Zbliżające się wybory w okręgu nr 14. pod wieloma względami zapowiadają się ciekawie. Okręg ten obejmuje byłe województwo nowosądeckie i obecnie w jego skład wchodzą powiaty: nowosądecki, gorlicki, limanowski, nowotarski i tatrzański oraz miasto na prawach powiatu Nowy Sącz.

Dzięki decyzji Państwowej Komisji Wyborczej w okręgu tym jest do zdobycia 10 mandatów, a nie jak było dotychczas 9. Struktura podziału mandatów jest następująca: PiS-5, PO-3, PSL-1.

Kluczowe dla wyników wyborów jest moim zdaniem zachowanie się wyborców w gorlickim i na Podhalu.

Na Sądecczyźnie i w limanowskim sprawa jest jasna. W Sączu wygra PiS i można się tylko zastanawiać, w których gminach będzie miał powyżej 50 %, a w których ciut poniżej, i gdzie padnie rekord powyżej 80%. W Limanowej walka tradycyjnie rozegra się między PSL i PiSem. I od tej wyników zależy czy PSL utrzyma swój dotychczasowy jeden mandat. PO to chyba może całkowicie sobie odpuścić ten region, bo tylko szkoda pieniędzy. Ci, co tam glosują na PO i tak będą głosować na nich, a pozostali za nic nie dadzą się namówić.

Ciekawie natomiast zapowiada się w Gorlicach i na Podhalu. W Gorlicach w latach 90-tych wygrywało SLD, potem wygrywał PiS, a ostatnio PO. Jest to związane prawdopodobnie z tym, że lokalny polityk Witold Kochan przeszedł z PiS do PO i pociągnął za sobą wyborców. To świadczy, że ludzie głosowali na konkretną osobę, a nie na partię. A jak będzie tym razem skoro Kochan nie kandyduje na posła? Czy wygra jego poparcie dla konkretnej listy czy raczej ludzie będą znowu szukać swojego lidera?

Podhale jest o tyle ciekawe, że tam w Zakopanem, N. Targu Mszanie i Rabce wybrało ostatnio PO. Na wsi rządzi PiS. I ciekawe jest to, czy mieszkańcy przedmieść pójdą w ślady mieszczuchów i zagłosują na PO, czy może raczej mieszkańcy tych miast zrażeni polityką PO i bałaganem w kraju zagłosują znowu na PiS? Odpowiedzi na te pytania powiedzą nam, która partia ile zdobędzie głosów.

Kolejną ciekawą rzeczą związaną z wyborami jest udział Piotra Naimskiego (zwanego „spadochroniarzem” z Warszawy, choć przez ponad 10 lat uczył i mieszkał w sądeckiej WSB-NLU) i pytanie komu zabierze glosy. Podczas ostatnich wyborów, pierwszym na liście PiS, który nie dostał mandatu był Andrzej Romanek, który zebrał 9273 głosów. Ostatnim, który dostał mandat był Wiesław Janczyk, który miał niewiele więcej niż Romanek (dokładnie 10696 głosów). Tak wiec o tym czy, ktoś dostanie mandat, czy nie decydują jednostki i na prawdę liczy się każdy głos.

Wiadomo jest, że na Arkadiusza Mularczyka, nr 1. na liście PiS, będą głosować przede wszystkim ci, co glosują na partie PiS, a nie na konkretnego kandydata. Na Barbarę Bartuś, Annę Paluch, Edwarda Siarkę, Janczyka (dotychczasowi posłowie) będą głosować ci, co popiera PiS, ale przede wszytki popierają tych ludzi i chce im się szukać konkretnej osoby na liście. Oni chcą również, aby to z ich regionu był ktoś w Sejmie: Bartuś- Gorlice, Paluch-Pieniny i Podhale, Janczyk- Limanowa, Siarka- Tatry.

Komu zatem może zabrać glosy Naimski skoro nie mam tutaj takiego poparcia i nei jest stąd? Sądzę, ze najprędzej Mularczykowi (cztery lata temu zdobył 47929 głosów). To jego  wyborcy stawiają na partie ( w domyśle Kaczyńskiego) wiec tacy wyborcy zadecydują czy Naimski zbierze wystarczają liczbę głosów żeby zabrać mandat innemu kandydacie z listy PiS. Bo ci z Gorlic, Limanowej i Podhala, co chcą mieć swojego reprezentanta będą głosować na swoich lokalnych polityków. Z tego powodu Kaczyński słusznie wyznaczył dla Naimskiego 2. miejsce na liście. Głosujący na partie nie szukają nazwiska tylko zaznaczają krzyżyk przy pierwszym nazwisku i jest nadzieja, że niektórzy z nich sięgną po drugie nazwisko.

Z powyższego wynika, że Naimski potrzebuje co najmniej 10 tyś głosów odebranych Mularczykowi, aby zdobyć mandat. I to pomimo tego, że w naszym okręgu będzie do zdobycia dodatkowy mandat. Ale jak twierdzi politolog Rafał Matyja, łatwiej ten mandat będzie zdobyć SLD jako pierwszy mandat niż jako kolejny PiSowi czy PO.

Z tych powodów wybory w okregu nr 14. zapowiadają  nad wyraz ciekawie.

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka