martinoff martinoff
2873
BLOG

Maniery gentelmana Tuska

martinoff martinoff Polityka Obserwuj notkę 34

Donald Tusk podczas szczytu państw unijnych w Brukseli pokazał szarmancki styl rodem z PRL-u...

Oto, bowiem witając się z kanclerz Niemiec Merkel ucałował ją w rękę, co wzbudziło u niej pewien niepokój, i żeby nie powiedzieć, że zdziwienie, co najmniej zakłopotanie. Na Zachodzie Europy takie maniery już dawno odeszły w przeszłość, o ile kiedykolwiek były w modzie. Nie wiedzieć czemu, nasz premier o tym nie wie. Wciąż myśli, że jak pocałuje kobietę w rękę to wyjdzie na... gentelmana. Niestety, jego doradcy znowu go nie poinformowali, że gentelmani w krajach wysokorozwiniętych nie całują kobiet w rękę.

Z gestu Tuska drwi prasa niemiecka, i nie tylko niemiecka, próbując to tłumaczyć naszym obyczajem i szarmanckimi zwyczajami, jednocześnie próbują jakoś obrócić w żart takie faux pas Tuska, jakby nie patrząc, ulubienica naszych zachodnich sąsiadów.

Tusk chyba za dużo czasu spędza na oglądaniu słupków popularności, bowiem nie wie, że w krajach Europy Zachodniej równouprawnienie kobiet przejawia się przede wszystkim w nietykalności cielesnej i równorzędnym jej traktowaniu w stosunku do mężczyzn.

Całowanie jej w rękę uchodzi za seksistowki gest i jest przejawem okazywania nadmiernego zainteresowana kobietą, co przy równouprawnieniu nie może mieć miejsca.

Ludzie na Zachodzie są bardziej otwarci niż w Polsce, ale jednocześnie bardziej strzegą swojej cielesności i jakiekolwiek dotykanie się uchodzi za niewłaściwe.

W Wielkiej Brytanii do podobnych faux pas ludzie są przyzwyczajeni, że wspomnę tylko wizytę ówczesnego ambasadora Niemiec von Ribbentropa u króla  Jerzego VI w 1937 roku. Wchodząc na spotkanie z nim ambasador pozdrowił króla nazistowskim gestem, na co Brytyjczycy odpowiedzieli, że dzięki swoim koloniom są przyzwyczajeni do różnych form okazywania powitanie i taki gest nie zrobił na nich wrażenia. Ribbentrop całe życie marzył o życiu w wyższych sferach i na światowych salonach, a gdy się tam znalazł to, chcąc być na równi z innymi i pokazać swoje wychowanie, wyszedł na pajaca.

 

Podobnie robi Tusk. Chce pokazać swoje gentlemeńskie wychowanie, tylko nie wie, że te gentlemeńskie gesty wzbudzają raczej zdziwienie na salonach niż pokazują jego dobre wychowanie.

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka